Wojna domowa na Ukrainie 17.07.2019r.- 1501 dzień od nowego rozejmu.


„Planujemy wizytę prezydenta Ukrainy w Polsce 1 września na zaproszenie prezydenta Dudy i udział w uroczystościach poświęconych wybuchowi drugiej wojny światowej; zbierze się tam wielu przywódców”– poinformował przedstawiciel prezydenta Wołodymyra Zełenskiego do spraw międzynarodowych, Wadym Prystajko na wczorajszej (16 lipca) konferencji prasowej w Kijowie.

„Ukraina jest gotowa do rozmów z Polską o trudnych relacjach historycznych, w tym o kwestii ekshumacji”– oświadczył Wadym Prystajko.

No tak, kiedy ona była nie gotowa do podjęcia rozmów? Chodzi o to, że my i oni rozmawiamy w tej sprawie zupełnie innymi językami i z tej ukraińskiej „gotowości” nic dla Polski nie wynika . Zresztą prawdziwą intencją jak ta „gotowość” będzie wyglądać, jest nadal tolerowanie na stanowisku szefa IPN zagorzałego banderowca zaprzeczającego faktowi jakoby doszło ze strony Ukraińców do jakichkolwiek mordów dokonanych na Polakach, traktując tą kwestię jako niewinne i normalne sprzeczki sąsiedzkie, czy też w innej wersji zrzucając pełną odpowiedzialność za zbrodnię na stronę rosyjską i polskie władze przedsierpniowe. Tak więc, już samo to dowodzi, że to co rozumieją Ukraińcy pod słowami „gotowości do rozmów z Polską”, a tym co Polska zamierza osiągnąć w tym temacie, są całkowicie sprzeczne.

Chodzi tu o to, że Polacy domagają się ujawnienia pełnej prawdy o skali dokonanej- na ich rodakach z Kresów, przez Ukraińców zbrodni ludobójstwa i przyznania się do pełnej za nią odpowiedzialności przez ukraińskie władze. Oczywiście ze wszystkimi wynikającymi z tego tytułu konsekwencjami.

Natomiast strona ukraińska, zamierza doprowadzić do zamulenia prawdy, a nawet jej pełnego zakopania głęboko pod ziemią, a jeśli się to nie uda to takie wymanewrowanie aby nie można było uznać kto jest bezpośrednio odpowiedzialny za dokonaną przez nich na Polakach zbrodnię ludobójstwa. Normalna strategia przestępców, którzy nigdy nie zamierzają przyznać się do swej winy, a już o jakiejkolwiek skrusze nie ma nawet mowy.

Jak sądzę, właśnie w tym duchu „gotowość” zasugerował doradca prezydenta Zełenskiego. Co oczywiście kompletnie nic nie zmienia wobec tego co działo się wokół tej sprawy wcześniej, czyli przez ostatnie trzydzieści lat. A bezpośredni świadkowie tej zbrodni powoli wymierają, zaś jej ślady materialne ulegają rozkładowi w tysiącach anonimowych zbiorowych miejscach pochówku, czy też walając się gdzieś po polach. Tak jak w przytłaczającej ilości, ślady po polskich wsiach, gdzie dokonano zbrodni na ich mieszkańcach całkowicie już zniknął.

No, ale powróćmy do wczorajszej konferencji prasowej Wadyma Prystajko, otóż poinformował on, że:

„Planujemy wizytę prezydenta Ukrainy w Polsce 1 września na zaproszenie prezydenta Dudy i udział w uroczystościach poświęconych wybuchowi drugiej wojny światowej; zbierze się tam wielu przywódców.”

W związku z tym jeden z dziennikarzy zadał pytanie, „czy podczas wizyty Zełenskiego w Polsce dojdzie do rozmów o problemach historycznych i czy Ukraina gotowa jest do porozumienia w sprawie zakazu prowadzenia przez stronę polską prac poszukiwawczych i ekshumacji ofiar konfliktów, które pochowane są na terytorium Ukrainy.”

Prystajko zapewnił, że „jesteśmy wręcz skazani na to, by żyć w pokoju i szczęściu. Są to w zasadzie nasi sąsiedzi, nasi najbliżsi bracia i wiecie, że faktycznie odróżniamy się od nich jedynie łacinką i przewagą katolicyzmu wobec prawosławia”.

„Mamy świadomość naszej trudnej historii i powinniśmy dokonać wszelkich koniecznych kroków, by odnaleźć możliwość życia razem. Mamy jednego, wspólnego wroga i odczuwamy konieczność życia razem w przyjaźni i pokoju” podkreślił Prystajko.

Oświadczył też, że w czasie wizyty prezydenta Zełenskiego w Brukseli rozmawiał osobiście z przedstawicielami prezydenta Dudy, z którymi umówił się na dalsze spotkania:

„Ustaliliśmy, że spotkamy się w najbliższym czasie, by poruszyć wszystkie kwestie. Ekshumacje są tylko jedną z tych kwestii”.

Mówiąc szczerze, nie przekonują mnie zapewnienia doradcy prezydenta Zełenskiego do spraw międzynarodowych.

Pomijając fakt, że nadal kłamca historyczny i zażarty banderowiec, Wołodymyr Wiatrowycz stoi na czele kluczowej dla sprawy odblokowania prawdy na temat zbrodni i prawdziwej roli tych, których kult ukraińskich bohaterów kultywuje się obecnie na Ukrainie, to dodatkowo na oficjalnej stronie biura prezydenta Zełenskiego, na temat polskiego wątku wczorajszej konferencji prasowej Wadyma Prystajki, nie zamieszczono ani jednego słowa. Po prostu, potraktowano go jakby go nie było.

Może, pod pływem mojego tu tekstu, naprawią ten błąd, jak już to kilka razy wcześniej, przy podobnych okazjach bywało, ale będzie to za późno i można taką rzecz potraktować wyłącznie w kontekście strategi politycznej. A nie realnej postawy wynikającej z jakiś głębszych refleksji.

Poza tym wymiana Wiatrowycza na osobnika mu podobnego w poglądach historycznych, nic nie wniesie w tym temacie. No chyba, że rzeczywiście udałoby się tam znaleźć osobę całkowicie bezstronną wobec zagadnień stosunków historycznych ukraińsko-polskich. Tylko, czy taka osoba mogłaby realnie coś zmienić?

No bo jak teraz wytłumaczyć przeciętnemu Ukraińcowi, że to co władza nakazała im szanować i oddawać honor, teraz okazałoby się złe i zbrodnicze?

To czego dokonano w ciągu ostatnich pięciu lat w tej kwestii na Ukrainie nie da się już odwrócić, gdyż poprzednia ekipa polityczna stworzyła fakty nieodwracalne.

Zresztą bardzo znamienne jest to, że tak jak nie poinformowano na oficjalnym portalu biura prezydenta Zełenskiego, o wątku polskim jaki pojawił się na wczorajszej konferencji jego doradcy ds. międzynarodowych- a więc przyszłego szefa ukraińskiej dyplomacji- Wadyma Prystajki, tak bardzo emocjonalnie przedstawiono kwestię stosunków ukraińsko-węgierskich w odniesieniu do Zakarpacia i wynikającego z tego, naruszania przez Kijów praw mniejszości narodowej węgierskiej zamieszkującej ten region.

Prystajko posunął się nawet do tego, że oświadczył, iż „wizyta delegacji przedstawicieli władz węgierskich na Zakarpaciu w przeddzień wyborów parlamentarnych na Ukrainie jest nie do przyjęcia.”

Tak więc, to strona ukraińska rości sobie wyłączne prawo do tego, kiedy, kto i w jakich okolicznościach, będzie reprezentował prawa mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu.

Czyż trzeba coś dodawać w tym temacie?

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wo%C5%82odymyr_Wjatrowycz,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Fa%C5%82szowanie_historii_ludob%C3%B3jstwa_OUN_i_UPA,

https://www.president.gov.ua/ru/news/vizit-delegaciyi-ugorskih-posadovciv-na-zakarpattya-naperedo-56457,

https://www.president.gov.ua/ru.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby na donieckim odcinku frontu, nadal daje się zauważyć znaczną poprawę, ale do całkowitego przerwania działań bojowych przez ukraińskich żołnierzy, droga jeszcze daleka.

I tak, ukraińscy żołnierze prowadzili wczoraj z przerwani ostrzał terytorium DRL pomiędzy godzinami, 04:15 a 22:20. Ostrzał prowadzono przy użyciu: moździerzy kaliber 120 (31 min) i 82 mm (44 miny), opancerzonych wozów bojowych BMP-1 (40 wystrzałów) oraz granatników; AGS-17 (78 granatów), SPG-9 (5 granatów) i RPG-7 (8 granatów), a także broni maszynowej- w tym ciężkiej, wyniku czego 12 razy naruszyli oni warunki zawieszenia broni.

Ostrzeliwane były przez ukraińskich żołnierzy następujące punkty frontu: rejon Gorłówki, a tam tylko przedmieście Dolomitnoje, znajdującego się w łuku swiatłodarskim, okolice i obrzeża Doniecka, a tam teren lotniska i miejscowość Spartakus, a także na południowym odcinku frontu; Jasnoje i Jelenowka koło Dokuczajewska oraz Leninskoej i Sachanka- bliżej wybrzeża Morza Azowskiego.

Łącznie, podczas wczorajszego ostrzału prowadzonego przez ukraińskich żołnierzy, na terytorium DRL spadło 213 pocisków, wobec 119 z dnia poprzedniego, nie czyniąc przy tym żadnych szkód i strat.

Poza tym, minionej doby na ługańskim odcinku frontu było spokojnie, i nie dochodziło tam ze strony ukraińskich żołnierzy do żadnych incydentów zbrojnych, naruszających warunki obecnie obowiązującego rozejmu chlebnego, czyli zwartego na czas żniw do końca wakacji.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

7 min.

„Зведення станом на 07:00 17 липня 2019 року.

16 липня збройні формування Російської Федерації 8 разів порушили режим припинення вогню. З них 3 рази – із застосуванням забороненої Мінськими угодами зброї – мінометів калібру 120 та 82 мм. Також, противник відкривав вогонь по наших захисниках з гранатометів різних систем, протитанкових ракетних комплексів, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї.
В районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „СХІД” противник 6 разів обстріляв позиції Об’єднаних сил:
поблизу ОПИТНОГО – з мінометів калібру 120 та 82 мм;
поряд НОВОТРОЇЦЬКОГО – з гранатометів різних систем, великокаліберного кулемету та стрілецької зброї;
неподалік ВЕРХНЬОТОРЕЦЬКОГО – зі станкового протитанкового гранатомету, протитанкового ракетного комплексу та великокаліберного кулемету;
околиці КРАСНОГОРІВКИ – з великокаліберного кулемету та стрілецької зброї;
в районі населеного пункту ЛЕБЕДИНСЬКЕ – з гранатометів різних систем, великокаліберного кулемету та стрілецької зброї;
поблизу МИКОЛАЇВКИ – з гранатометів різних систем та великокаліберного кулемету.
В районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „ПІВНІЧ” позиції наших захисників були обстріляні 2 рази:
поблизу КРИМСЬКОГО – з міномету калібру 82 мм, великокаліберного кулемету та стрілецької зброї;
поряд НОВОЛУГАНСЬКОГО – з міномету калібру 82 мм, гранатометів різних систем, великокаліберного кулемету та стрілецької зброї.
В результаті ворожих обстрілів втрат з нашої сторони не зафіксовано. На кожен обстріл противник отримав адекватну відповідь з озброєння, що не суперечить Мінським домовленостям.
За даними розвідки 16 липня втрат окупантів не зафіксовано.
Від початку поточної доби ворог три рази обстріляв позиції Об’єднаних сил.
В районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „СХІД” ворог здійснив три обстріли позицій українських захисників:
поряд МИКОЛАЇВКИ – з гранатометів різних систем та великокаліберного кулемету;
поблизу ШИРОКИНОГО – зі стрілецької зброї;
неподалік МАР’ЇНКИ – зі станкового протитанкового гранатомету та великокаліберного кулемету.
Об’єднані сили надійно контролюють противника на лінії зіткнення, дотримуючись при цьому умов припинення вогню.”

Zobacz tłumaczenie

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

47 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 17.07.2019r.- 1501 dzień od nowego rozejmu.

  1. „Złote myśli” eksprezydenta Gruzji i byłego gubernatora obwodu odeskiego Michela Saakaszwilego, czyli „Dekomunizację trzeba robić w głowach” oraz „na Ukrainie radzieckiej żyło sie lepiej niż na obecnej”…
    >https://www.youtube.com/watch?v=xDNwqstjIi0
    Ps. Jeszcze zacznie wychwalać ZSRR bo wtedy nie musiałby tak czesto zmieniać obywatelstw żeby sie przemieszczać z takiej Gruzji na Ukrainę i na odwrót…

    Polubione przez 3 ludzi

    • „„Dekomunizację trzeba robić w głowach” oraz „na Ukrainie radzieckiej żyło sie lepiej niż na obecnej”…,,- dwa razy tak!!!!

      A co do ZSRR, to taki twór bez totalnego terroru nie miał prawa istnieć. I dziś tam trudno zachować prężność wewnętrzną.

      Pozdrawiam.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Tymczasem minister obrony Kanady Harjit Sajjan poinformowął ze w czasie swoich wizyt na Ukrainie widział jak „sprzet wojskowy podarowany Ukrainie przez inne państwa do tej pory stoi nie rozładowany w kontenerach w których go przywieziono I ZBIERA KURZ”. W zwiazku z tym poradził Ukraincom by „skoncentrowali się na rozwoju własnych instytucji obronnych” zamiast opierać się tylko na pomocy z zewnątrz;
    https://korrespondent.net/world/4119187-podarennoe-ukrayne-oborudovanye-prostayvaet-na-skladakh-mynoborony-kanady
    https://www.ukrinform.ru/rubric-ato/2741740-v-ukraine-prostaivaet-mnogo-inostrannogo-voennogo-oborudovania-sadzan.html

    Polubione przez 3 ludzi

    • Jeśli prowadzona tam jest operacja pacyfikacyjna, a nie toczy się wojna, to i taki sprzęt typowo wojenny im jest nie przydatny.

      Po prostu Zachód na początku uwierzył w narrację propagandową Kijowa, że Ukraina jakoby jest ofiarą agresji zbrojnej rosyjskich wojsk.

      Pozdrawiam.

      Polubione przez 3 ludzi

    • Problemem jest tez baza techniczna. Co z tego, że wojska Ukrainy dostały sprzęt z krajów NATO skoro nie mają : wiedzy technicznej, części zamiennych i zamienników by ów sprzęt dobrze wykorzystać. Zresztą podarki z zagranicy były często nietrafione lub mocno nadszarpnięte zebem czasu. Najjaskrawszym przypadkiem był sprzęt dla lotników-okazało się (cóż za przypadek), że starszy osprzęt z amerykańskich eFek jakoś nie pasuje do Migów 🙂
      Skarg na Humvee było co nie miara-główny zarzut brak…opon. Nie pasowały żadne cywilne, a te w pierwszych partiach były kompletnie starte. Takim samym super prezentem sa kutry ISLAND które nadają sie do tropienia przemytników, ale nie do walki z innymi okrętami-ponadto koszt podarunku to 10 mln $.
      z tego wszystkiego Jeveliny okazały się najlepszym podarkiem. Co prawda były drogie-ale ..są i działają.
      Radary pola walki, z uwagi na brak wiedzy do połowy 2015 roku nie były używane-zresztą specjalnie upośledzono niektóre ich podzespoły-tajemnice wojskowe, także nie mogły w pełni spełniać swych zadań.
      Jak czytam o pomocy wojskowej USA dla Ukrainy to załącza mi się czerwona lampka i w duchu zastanawiam się jak tym razem biznesmeni zza wielkiej kałuży oskubią ukraińskiego obywatela 🙂

      Polubione przez 2 ludzi

  3. Zbliza się trzecia rocznica zamordowania w Kijowie dziennikarza Pawła Szeremeta, w związku z tym dziennikarze z Ukrainy i Białorusi (skąd pochodził) organizują akcje uczczenia jego pamieci oraz domagają się od władz w Kijowie by te w końcu zabrały sie naprawdę za śledztwo w tej sprawie;
    https://strana.ua/news/211914-tretja-hodovshchina-ubijstva-sheremeta-kollehi-pavla-provedut-aktsiju-pamjati-na-meste-trahedii.html
    Warto przy tym dodać ze w udzielonym ostatnio wywiadzie były Prokurator Generalny Ukrainy Wiktor Szokin opowiedział ze śledztwo w sprawie zabójstwa Szeremeta jest „blokowane” z powodu tego że w całą sprawe był zamieszany jeden z prominentnych parlamentarzystów obecnie rozwiazanej już Rady Najwyższej Ukrainy (nazwiska nie podał);
    https://strana.ua/articles/interview/209668-viktor-shokin-o-zakazchike-ubijstva-sheremeta-konflikte-s-bajdenom-i-preemnike-lutsenko.html

    Polubione przez 2 ludzi

  4. A były prezydent Ukrainy Poroszenko nie pojawi się w Państwowym Biurze Śledczym (PBŚ) w celu złożenie zeznań, o czym poinformował jego adwokat, tłumacząc że wynika to z prowadzonej przez Poroszenkę kampanii do ukraińskiego parlamentu;
    https://korrespondent.net/ukraine/4119162-u-poroshenko-obiasnyly-pochemu-on-ne-prydet-na-dopros-v-hbr
    Niezrażone tym PBS jednak chce po zakończeniu wyborów parlamentarnych wezwać Poroszenkę by złożył zeznania, m.in w sprawie korupcji i „przekrętów finansowych” przy sprzedaży należacej do niego stoczni ‚Kuźnia na Rybałskiej”;
    https://korrespondent.net/ukraine/4119235-hbr-povtorno-vyzovet-poroshenko-na-dopros

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Ukraińska codzienność, w Jagodzinie (obwód kijowski) „ukropatrioci” zniszczyli popiersie Marszałka ZSRR Żukowa i zapowiedzieli ze zrobią to samo z popiersiem Żukowa w Charkowie, które niedawno zostało przywrócone na swoje dawne miejsce;
    https://strana.ua/news/211906-v-jahotine-kievskoj-oblasti-radikaly-snesli-pamjatnik-marshalu-zhukovu-foto.html
    Z kolei w Kijowie z Hyundaia należącego do bezrobotnego złodziej ukradł torbę w której znajdowało sie 40 tys. hrywien;
    https://korrespondent.net/city/kiev/4119194-v-kyeve-u-bezrabotnoho-yz-avto-pokhytyly-ruikzak-s-40-tysiachamy

    Polubione przez 2 ludzi

  6. OT światowe, czyli ciąg dalszy kryzysu na linii Waszyngton – Ankara w związku z zakupem przez Turcję rosyjskich systemów rakietowych S – 400. Desygnowany przez Prezydenta USA na szefa Pentagonu Mark Esper zapowiedział w Senacie USA że Turcja w związku ze swoją decyzją nie otrzyma amerykańskich myśliwców F – 35;
    https://www.reuters.com/article/us-usa-turkey-security-f35/turkey-cannot-have-both-f-35-and-russias-s-400-trump-nominee-idUSKCN1UB1WT

    Polubione przez 2 ludzi

    • Sułtan wie co robi i kupując S-400, upiekł drugą pieczeń na tym samym ognisku. Zainwestowane do tej pory 1,5 mld zielonych paciorków Północnej Chemosfery to niezbyt wygórowana cena za wymiksowanie się z absurdalnie kosztownego projektu seryjnej produkcji bubla, na którym eksperci choć odrobinę zorientowani w awiacji nie pozostawiają suchej nitki. Wystarczy poczytać „entuzjastyczne” recenzje F35 w The National Interest lub wyguglać wywiad z twórcą F16, który wyśmiewa projekt F35 twierdząc, że każdy z myśliwców epoki wojny w Wietnamie (czy to ruski czy amerykański) bez problemu spuściłby łomot temu cudowi techniki.

      Trzeba zrozumieć jedno. Amerykanie projektują i produkują sprzęt na poprzednią a nie na przyszłą wojnę. To sprzęt do pacyfikacji bantustanów bez obrony p-lot lub ze sprzętem zakupionym u tychże amerykanów, który bez problemu wyłączy jednym kodem byle sierściuch z USArmy. Saddamowi w czasie inwazji bandytów z NATO przestały działać nawet drukarki HP. Ergo… Stąd taka sraczka Pentagonu, bo Sułtan właśnie przyjmuje szczepionkę na zarazę roznoszoną przez moskity zza oceanu, zwaną potocznie demokracją. Tak, układ immunologiczny Turcji bardzo się wzmocni 🙂

      Tak na marginesie. Wszyscy wyznawcy świętego Onucego z polskiego MONu, nabijający się dzień w dzień z parostatku Kuzniecow (oczywiście sam mam wyrobione zdanie na temat tej marynistycznej osobliwości), powinni zainteresować się cudem amerykańskiego przemysłu stoczniowego, czyli okrętami klasy Zumwalt 🙂 Kuzia to małe piwo przy tej futurystycznej balii po 4 mld USD za sztukę. Zdaje się, że projekt planowany na circa 27 okrętów właśnie został zamknięty po wypuszczeniu trzeciego prototypu, który trzeba było odholować z Kanału Panamskiego. Amerykański sprzęt ma bardzo dobry pijar ale tylko dla hydrocefali podniecających się superprodukcjami z Hoolywzód. Coraz mniej buraków z prowincji imperium chce kupować ten kosztowny szrot, do którego w dodatku nie dostają kodów (szkoda, że w tej liczbie są niestety nasze buraki ☹ ). To już jawny bunt a realną kasę (nie tą drukowaną przez FED) trzeba gdzieś na zaspokojenie sektora zbrojeniowego zdobyć. Dlatego sułtan dobrze kalkuluje, a jego eksperci – zapewne nie oglądający bajek z krainy snów – utwierdzają go w przekonaniu, że uczestnictwo w programie F35 to dokładanie do kiepskiego interesu, z którego śmietanę spija żydoamerykańska finansjera.

      Pozdrawiam

      Polubione przez 3 ludzi

  7. Jako że sezon letni w pełni, parę „njusów” o ukraińskich kurortach. Ukraińscy internauci pokazali popularną miejscowość wypoczynkową Kiriłłowka w obwodzie zaporoskim, która dosłownie „utoneła” w śmieciach;
    https://www.obozrevatel.com/city/von-chervi-gadyuki-i-myishi-populyarnyij-kurort-ukrainyi-utonul-v-musore-videofakt.htm
    Z kolei w Berdiańsku, również obwód zaporoski, miejscowi kazali „psioczącym” na warunki turystom z „wolnej i demokratycznej” Ukrainy „Wypier.alać!”, ponieważ wszyscy miejscowi są „za Rosją”. Gdy ukraińscy turyści zaczęli sie odgrażać ze wezwą policję, usłyszeli ze „Policja takze jest za Rosją”…
    https://www.obozrevatel.com/society/pzujte-myi-vse-za-rossiyu-na-populyarnom-ukrainskom-kurorte-vspyihnul-skandal-iz-za-yazyika.htm

    Polubione przez 3 ludzi

  8. „Pinokio” Zelenskij pojawił się z „gospodarską wizyta” w Mikołajowie, gdzie od razu „obskoczył” go „ukrolud” chcący zadać mu pytania lub „pstryknąć sobie słitfocię”;
    https://korrespondent.net/ukraine/4119371-zhytely-nykolaeva-ostanovyly-kortezh-zelenskoho
    Później „Pinokio” udał sie do mikołajowskiego portu gdzie, jak informują ukromedia” oglądał „rdzewiejący” niedokończony krążownik ‚Ukraina”. Towarzyszył mu w tym minister obrony Ukrainy Połtorak który przypomniał że ‚Ukraina” ma zostać pozbawiona osprzętowania które ma zostać użyte do ‚modernizacji innych okrętów ukraińskich”, a kadłub zostanie zapewne zezłomowany;
    https://korrespondent.net/ukraine/4119359-zelenskyi-v-nykolaeve-osmotrel-rzhavuui-ukraynu

    Polubione przez 3 ludzi

  9. W temacie ukraińskich wojskowych którzy zostali zatrzymani podczas próby nielegalnego przepłynięcia Cieśniny Kerczeńskiej, a obecnie przebywają w rosyjskim areszcie. Wbrew zapewnieniom ukromediów które już wczoraj „wieściły” ze mają zostać zwolnieni, w związku z wizytą w Kijowie rosyjskiej rzecznik praw obywatelskich, sąd w Moskwie przedłużył im areszt o kolejne 3 miesiace…
    https://korrespondent.net/ukraine/4119413-ukraynskym-moriakam-prodlyly-arest-na-try-mesiatsa

    Polubione przez 2 ludzi

  10. Kolejna „heca” SBU w związku z przypadająca dzisiaj kolejną rocznicą zestrzelenia malezyjskiego boeniga nad Donbasem. Tym razem SBU ogłosiła najpierw że zatrzymała domniemanego „kierowce ciężarówki która przewoziła wyrzutnię BUK która zestrzeliła boeniga”. Potem dopiero dodała że zatrzymano go już 2 lata temu i nawet zdążono już go skazać na karę więzienia…
    https://www.pravda.com.ua/rus/news/2019/07/17/7221171/

    Polubione przez 3 ludzi

  11. Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa nazwała „ustawe o totalnej ukrainizacji”, czyli m.in narzucającą język ukraiński jako jedyny język którym mozna posługiwać się na Ukrainie, która weszła w życie na Ukrainie w dniu wczorajszym jako „sprzeczną” i „niezgodną” z porozumieniami mińskimi. Rzecznik miała stwierdzić że wprowadzone na Ukrainie prawo „faktycznie legalizuje przymusową ukrainizację wieloetnicznego społeczeństwa ukraińskiego, którego zdecydowana większość preferuje język rosyjski w codziennym użytku”;
    https://ria.ru/20190717/1556620954.html

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.