Wojna domowa na Ukrainie 22.11.2019r. 1626 dzień od nowego rozejmu.


Formalnie wszyscy uczestnicy spotkania na szczycie przywódców krajów „formatu normańskiego” potwierdzili zamiar spotkania się w dniu 9 grudnia br. w Paryżu. Jeśli więc w międzyczasie nie zajdą jakieś niespodziewane okoliczności to spotkanie się odbędzie.

Wszyscy uczestnicy „formatu normańskiego” potwierdzili zamiar spotkania w Paryżu. Teoretycznie każdy z nich osiągnął też jakiś swój określony cel.

Po pierwsze inicjator tego spotkania, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski, w ten sposób potwierdzi swoją determinację w osiągnięciu celu pokojowego zakończenia konfliktu w Donbasie. Będzie też mógł szczycić się tym, że przez trzy lata nie udało się jego poprzednikowi na stanowisku prezydenta, co on osiągnął w niecałe pół roku.

Niemiecka kanclerz przed odejściem z czynnej polityki, potwierdza w ten sposób, że będące jej osobistą inicjatywą- porozumienia mińskie oraz sprawa nowej nitki gazociągu „Nord Stream 2”, działają i przynoszą wymierne sukcesy na drodze rozwiązania kwestii konfliktu na Ukrainie i gospodarce niemieckiej.

Zaś sam gospodarz tego spotkania, francuski prezydent Emmanuel Macron, podkreśli w ten sposób pozycję jaką sobie wywalczył w ciągu swej prezydentury, jako europejskiego przywódcy, skutecznego, ale też takiego z którego zdaniem wszyscy inni muszą się liczyć. Tu też, pojawia się problem ostrej krytyki NATO, a także zmiany stanowiska wobec Rosji, włącznie ze zniesieniem sankcji, które powodują duże straty gospodarcze o obu stronach konfliktu.

Rosja osiągnęła również formalnie pełny sukces. Nastąpiła kolejna zmiana stanowiska wobec niej. Udało się doprowadzić wycofanie wojsk i sprzętu w rejonie Stanicy Ługańskiej, Zołotoje oraz Pietrowskiego, a ostateczny dokument spotkania został uzgodniony. Wszystkie warunki wstępne postawione przez Moskwę zostały w pełni spełnione.

Tak naprawdę celem Francji i Niemiec jest to, aby konflikt w Donbasie jakoś się zakończył, ale tak żeby Rosja nie wygrała, i jednocześnie Ukraina go nie przegrała. Są gotowi poświęcić interesy donbaskich republik, ale jednocześnie nie chcieliby poważnych ekscesów z masową czystką etniczną i naruszeniem praw obywatelskich milionów. W przeciwieństwie do Kijowa, Paryż i Berlin rozumieją, że tego rodzaju działania dadzą Rosji niekwestionowany powód do otwartej interwencji zbrojnej. Od półtora dekady Kreml zaskakuje zachodnich partnerów nieprzewidywalną skutecznością działań w polityce zagranicznej. Więc i tu są obawy, że Rosja osiągnie swój cel. A kiedy i w jaki sposób to się stanie, dziś stanowi wielką niewiadomą, co nie oznacza, że do tego nie dojdzie.

Ukraina potrzebuje zwycięstwa jako sukcesu poprawiającego jej wizerunek, tak na potrzeby wewnętrzne jak i polityki zagranicznej. Zasadniczo nie liczą na reintegrację Donbasu. Ukraińskim oligarchom nie brakuje własnych radykałów, których nota bene sami uzbroili do walki z Donbasem w 2014 r. Przeraża ich tylko myśl o tym, że ich władza dobiegnie końca w momencie teoretycznego przyłączenia zbuntowanych republik wraz z ich strukturami władzy lokalnej Ukraina obejmie DNI / LC wraz ze swoimi strukturami rządowymi, a także przemianuje na „milicję ludową” lub inne korpusy, które są dość dobrze uzbrojone zaś swym wyszkoleniem i morale znacznie przewyższają grupy narodowo-radykalne i prywatne armie ukraińskich oligarchów, jednocześnie nie odnosząc się do nich przyjaźnie, są porównywalne pod względem możliwości wojskowych z siłami zbrojnymi Ukrainy. Obecni szefowie resortów siłowych- w tym Awakow, zwany już nieoficjalnym dyktatorem Ukrainy- musieliby poważnie uszczuplić swoją władzę i wpływy, a nacjonaliści nie mogli bezkarnie przeprowadzać swoich działań chroniących ich władzę.

Dlatego też realnie, dla Kijowa- reintegracja Donbasu oznacza przeniesienie wojny domowej z południowo-wschodniej Ukrainy do stolicy. Dlatego ukraińskie władze głoszą puste frazesy propagandowe swych, jakoby dalekosiężnych inicjatyw, ale robią wszystko, co możliwe, aby warunki do reintegracji Donbasu nigdy nie nastąpiły.

Moskwa chce zakończyć wojnę i rozpocząć proces pokojowy, który po drodze może być kontrolowany poprzez utworzenie z Donbasu de jure autonomicznego i de facto niezależnego regionu Ukrainy, posiadającego konstytucyjne prawa wystarczające do przeprowadzenia referendum za kilka lat i oficjalnie opuść Ukrainę, aby „przyjaciele i partnerzy”, którzy podjęli misję reprezentowania „całej społeczności światowej” i nie odważyli się wypowiedzieć bezprawności tego aktu.

Z kolei Rosja nie ma nic przeciwko konstytucyjnego zapewnieniu autonomii Donbasu i rozszerzeniu jej na inne regiony ukraińskie- tak, aby Charków, Lwów, Dniepropietrowsk i Odessa- były tak niezależne od Kijowa, podobnie do tego jak Donieck i Ługańsk. Wtedy rząd centralny w końcu straci swoją wartość dla ukraińskiej oligarchii, zaś słaby Kijów będzie zmuszony musiał poradzić sobie z silnymi regionami, które ponadto mają diametralnie przeciwne interesy.

Jest to jest oczywiście program maksymalny, liczony na dalszą przyszłość. Obecnie zaś, Rosja musi co najmniej zapewnić Donbasowi status uznawany na arenie międzynarodowej, bez faktycznego mieszania się Kijowa w jego suwerenność.

Co więcej, wszyscy wiedzą wszystko o wszystkich. Plany te nigdy nie były publikowane w formie oficjalnych dokumentów i nie były omawiane przy stole negocjacyjnym, ale co do zasady od dawna były uwzględniane przez wszystkie strony krajów „formatu normańskiego”. Jego stagnacja w ciągu ostatnich trzech i pół roku była dokładnie spowodowana faktem, że dobrze znając plany i mając możliwość wzajemnego obliczania swoich ruchów, Paryż, Berlin i Moskwa nie widziały potrzeby spotykania się bezpośrednio przy szachownicy, grając w swoją grę korespondencyjnie. W tym przypadku niezdarne próby rządów z Kijowa odegrania jakiejś zasadniczej roli nie były poważnie brane pod uwagę. Obecnie zresztą też.

Co się teraz zmieniło?

Otóż właśnie nic, i dlatego spotkanie w Paryżu zostało uzgodnione po długich i nużących pertraktacjach, zmuszając Zełenskiego do spełnienia warunków wstępnych. Po spełnieniu tych warunków wszyscy pozostali uczestnicy „formatu normańskiego” zabezpieczyli swój wizerunek przed ukraińskim Public Realcjons (PR). Jeśli więc Zełenski, jak ogłosił on to sam wraz z podległym nu Ministerstwem Spraw Zagranicznych, zacznie domagać się rewizji porozumień mińskich, nieopatrzenie zażąda też zwrotu Krymu, a nawet poruszy kwestię tranzytu gazu, która to zostanie włączoną do programu negocjacji w „formacie normańskim”, Putin będzie miał wtedy prawo zapytać kanclerz Merkel i prezydenta Macrona, o to , czy ta sytuacja do której dopuścili oznacza że strona ukraińska nie szanuje swoich zachodnich patronów tak bardzo, że parafuje tekst ostatecznego dokumentu szczytu i jednocześnie ma zupełnie inne propozycje. Na co, zmuszeni zostaną do odpowiedzi, że zapewnili spełnienie wszystkich rosyjskich warunków wstępnych, ale jednocześnie niemożliwe jest kontrolowanie Ukraińców bezpośrednio przy stole negocjacyjnym, gdyż protokół nie daje możliwości, aby im zatkać usta i postawić w kącie w czasie trwającego spotkania. Wszyscy niestety wzruszą ramionami i wrócą do domu, a Zełenski powróci do Kijowa, aby ogłosić dobrą nowinę, czyli bezprecedensowy przełom i jego osobisty niebywały sukces.

Jeśli zaś Zełenski, bardziej niż ma nadzieję, nie potknie się, ale przyjdzie spokojnie, spokojnie usiądzie przy stole, pokiwa głową, a następnie podpisze uzgodniony tekst, Putin może nawet spotkać się z nim osobiście, a wtedy będzie wspólne podejście do prasy, podczas którego strony ogłoszą bezprecedensowy przełom i optymistyczne spojrzenie na przyszłość. Po tym narodowi radykałowie zorganizują „gorące” powitanie z Zełenskim na lotnisku w Kijowie z oskarżeniami o zdradę i kapitulację. Zełenski jak zwykle odpowie, że nie miał z tym nic wspólnego, bo prorosyjskie umowy zostały wcześniej już podpisane przez Poroszenkę. Apoza tym, nikt niczego nie wypełni i nie ma się czego bać. Potem wszystko przejdzie w sferę długiej i żmudnej walki o wprowadzenie- nie wprowadzenie ustawy o specjalnym statusie Donbasu, ustawy o amnestii itp. Jeśli coś da się zrobić, rozpocznie się walka w komisjach i na sali o określone sformułowania, wypaczanie znaczenia przyjętych praw. Konieczne będzie także skoordynowanie całej tej przyjemności z przedstawicielami władz republik donbaskich, którzy to nie palą się do powrotu na łono swej wrogiej ojczyzny, tylko już marzeniami i myślami są przy nowej/starej swej „matiuszce”.

Cała ta heca potrwa przez jakieś następne pół roku- tak mniej więcej do przełomu wiosny i lata, kiedy to systematycznie zacznie spadnie rating Zełenskiego, i jego siły politycznej, do czego przyczynią się wprowadzona przez niego „reforma rolna”, problemy z tranzytem gazu, podwyżki taryf, spadek poziomu życia, spowodowana nim frustracja itp.. Równolegle ze spadkiem popularności strach Zełenskiego przed narodowymi radykałami będzie się coraz bardziej nasilał. W końcu nawet te kosmetyczne kroki, które władze ukraińskie są teraz gotowe zrobić dla poprawy swego wizerunku, zostaną zaniechane i wszystko wróci do punktu wyjścia. Czyli do dalszej części pogrążania Ukrainy i jej społeczeństwa w otchłani anarchii, biedy i bezprawia. Oczywiście ku zadowoleniu okradających ich oligarchów.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby na donieckim odcinku frontu, na ogół było spokojnie poza 5 sporadycznymi ostrzałami, z których najbardziej aktywne przeprowadzono w rejonie Komiternowa (10:10), gdzie użyto moździerza kaliber 82 mm (4 miny) i w okolicy Jasinowatej (11:35), gdzie ostrzał przeprowadzono przy użyciu granatnika przeciwpancernego SPG-9 (2 granaty), w pozostałych przypadkach ostrzał prowadzono przy użyciu broni maszynowej, w tym ponownie w zdemilitaryzowanej strefie rejonu wsi Bogdanowka-Pietrowskoje.

Ostrzały prowadzone były przez ukraińskich żołnierzy z przerwami w godzinach pomiędzy, 10:10 a 15:55, w wyniku czego na terytorium DRL spadło 6 pocisków (wobec 33 w odniesieniu do dnia poprzedniego), nie powodując żadnych strat i szkód.

Natomiast na południowym odcinku frontu, panował absolutny spokój i strona ukraińska w pełni wypełniała warunki rozejmu.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних сил / Joint forces operation

1 min.

„Зведення станом на 07:00 22 листопада 2019 року.

21 листопада збройні формування Російської Федерації 6 разів порушили режим припинення вогню. Противник обстрілював позиції підрозділів Об’єднаних сил із заборонених Мінськими домовленостями мінометів калібру 82 мм, озброєння БМП, гранатометів різних систем та стрілецької зброї, з великокаліберними кулеметами включно. Окрім того, зафіксовано вогонь з ПТРК.
В районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „СХІД” російські окупаційні війська здійснили 4 обстріли:
двічі біля Водяного – з мінометів калібру 82 мм, гармат БМП-1, автоматичних гранатометів, великокаліберних кулеметів та іншої стрілецької зброї;
неподалік Невельського – з великокаліберних кулеметів;
поблизу Красногорівки – зі станкових протитанкових гранатометів та стрілецької зброї.
В районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „ПІВНІЧ” зафіксовано 2 ворожих обстріли:
неподалік Шумів – з протитанкового ракетного комплексу;
біля Кіндрашівки-Нової – з підствольних гранатометів.
Вчора, 21 листопада, внаслідок обстрілів, бойові травми отримали 3 військовослужбовця зі складу Об’єднаних сил.
З початку цієї доби російські окупаційні війська вогневої активності не проявляли. Втрат не зафіксовано.”

https://www.facebook.com/pressjfo.news/

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

39 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 22.11.2019r. 1626 dzień od nowego rozejmu.

  1. Tymczasem za Oceanem rozpętuje się nowa „ukrozawierucha”. Senator USA Lindsey Graham (Republikanie) przewodniczący jednego z senackich komitetów, chce bowiem by Departament Stanu USA ujawnił dokumenty o „naciskach” ze strony Joe Bidena, był wiceprezydentem USA, na będacego wówczas prezydentem Ukrainy Poroszenkę w sprawie usunięcia ze stanowiska ówczesnego Prokuratora Generalnego Ukrainy Wiktora Szokina;
    https://www.pravda.com.ua/rus/news/2019/11/22/7232694/

    Polubione przez 4 ludzi

  2. Ukraińska codziennosć. Nocna eksplozja, prawdopodobnie granatu, w jednym z budynków mieszkalnych w Kijowie. Nie ma informacji o ofiarach wśród ludzi;
    https://korrespondent.net/city/kiev/4163372-v-tsentre-kyeva-prohremel-moschnyi-vzryv
    Kolejna strzelanina ukrainskich pograniczników z przemytnikami, tym razem na granicy Ukrainy z Mołdawia. Pogranicznicy otworzyli ogien do przemytników papierosów uciekającymi samochodem osobowym na zagranicznej rejestracji, którym jednak udało się zbiec. Zostali jednak w końcu zatrzymani po tym jak zgłosili sie, trójka mężczyzn, do pobliskiego szpitala by opatrzyć im rany postrzałowe;
    https://strana.ua/news/234940-v-chernovitskoj-oblasti-kontarbandisty-siharet-popali-pod-ohon-pohranichnikov.html

    Polubione przez 4 ludzi

  3. W temacie „gazowym”, czyli „odloty” ukraińskiego ministra energetyki Ołeksandra Orzela, który wygraża Danii ‚zaskarżeniem jej decyzji” (nie wiadomo jednak gdzie i u kogo) zezwalajacej na budowę pod jej wodami terytorialnymi gazociągu „NS 2”;
    https://day.kyiv.ua/ru/news/211119-ukraina-mozhet-podat-apellyaciyu-na-reshenie-danii-razreshit-prokladku-severnogo-potoka
    Plus ogłosił on również że ukraińska sieć przesyłowa gazu, wykorzystywana do tej pory do przesyłu gazu z Rosji do UE, stanie się „konkurencją” dla…gazociągu „NS 2” (?!)
    https://russian.rt.com/business/news/689382-ukraina-gts-severnyi-potok

    Polubione przez 4 ludzi

  4. OT z Dalekiego wschodu, czyli pojawiły sie doniesienia z Chin, Tajwanu oraz Wietnamu o jakieś „eksplozji” na Morzu Południowochińskim po której miało dojść do wzrostu promieniowania. Pojawiły sie niepotwierdzone doniesienia ze mógł to być skutek eksplozji głowicy bojowej na jednym z chińskich okrętów podwodnych;
    https://halturnerradioshow.com/index.php/en/news-page/world/there-has-been-an-incident-in-the-south-china-sea

    Polubione przez 4 ludzi

  5. Powórcił „śmierdzący problem” z kolektorem ściekowym w Bierdiańsku (obwód zaporoski) popularnym ukraińskim kurorcie nadmorskim, czyli ukromedia alarmują że kolejny juz raz w tym roku „morze nieczystości” znowu wypłynęło na ulice miasta. Jednocześnie pojawiły sie ostrzeżenia że ścieki z miasta mogą spowodować katastrofe ekologiczną na Morzu azowskim;
    https://www.unian.net/ecology/10764296-more-nechistot-berdyansku-grozit-zatoplenie-fekaliyami-a-ukraine-ekologicheskaya-katastrofa.html
    Ps. „Ściekowa Wenecja” jak napisano w artykule…

    Polubione przez 5 ludzi

  6. Były ukraiński parlamentarzysta, onegdaj bliski współpracownik „tęczowego lidera” Partii Radykalnej Laszki Ihor Mosijczuk zgodnie z wczesniejszymi zapowiedziami opublikował „screen” domniemanego paszportu USA szefa frakcji parlamentarnej „Sługa Narodu” Dawida Arachamii. Jeżeli paszport jest prawdziwy oznaczałoby to ze Arachamia złamał obowiązujace na Ukrainie prawo zakazujace urzędnikom posiadania podwójnego obywatelstwa;
    https://strana.ua/news/235003-ihor-mosijchuk-opublikoval-foto-amerikanskoho-pasmorta-na-imja-davida-arakhamii.html

    Polubione przez 4 ludzi

  7. Wiesci z „frontu” na Donbasie. W miejscowości Szumy (obwód doniecki pod kontrola Kijowa) ostrzelano z broni ppanc ciężarówkę z „ukrowojakami”. Podobno „kontuzjowanych” zostało trzech z nich, oficjalnie nie oskarżono o to ‚separatystów”, ale z przekazanego przez tzw. sztab OZS tak wynika;
    https://korrespondent.net/ukraine/4163717-boitsov-vsu-obstrelialy-v-naselennom-punkte-shtab
    I taka ciekawostka, ponieważ strona przeciwna informuje ze w szeregach sił prokijowskich w tzw. strefie OZS (dawniej ATO) szykuje się wielka operacja mająca na celu całkowite i ostateczne już rozbrojenie działających tam do tej pory, pomimo oficjalnych zapewnień, band „ukropatriotów” zwanych szumnie „batalionami ochotniczymi” w szczególnosci tych podlegajacych banderowskiemu ‚Prawemu Sektorowi” (oraz wywodzacych się z tego ugrupowania);
    https://novorosinform.org/796833

    Polubione przez 4 ludzi

  8. OT z Norwegii, gdzie zatrzymano dwóch obywateli Rosji którzy trudnili się nielegalnym przerzutem do tego kraju „gastarbeiterów” z Ukrainy;
    https://strana.ua/news/235064-v-norvehii-arestovali-dvukh-rossijan-kotorye-vvozili-nelehalov-iz-ukrainy.html
    Ps. Historia lubi sie powtarzać, ponieważ „drzewiej” ruscy Waregowie trudnili się m.in łapaniem i sprzedawaniem w niewolę mieszkańców terytorium obecnej Ukrainy…

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.