Wojna domowa na Ukrainie 02.01.2020r.- 1667 dzień od nowego rozejmu.


Około 1000 osób uczestniczyło wczoraj (1 stycznia) w Kijowie w marszu z okazji 111 rocznicy urodzin przywódcy ukraińskich nacjonalistów, Stepana Bandery.

Akcję zorganizowała nacjonalistyczna partia „Swoboda”. Marsz ruszył spod pomnika Tarasa Szewczenki, który znajduje się w parku także imienia Tarasa Szewczenki. Następnie demonstranci ruszyli do centrum miasta, niosąc ze sobą pochodnie, flagi i transparenty oraz liczne portrety Bandery, grając przy tym rytmicznie na bębenkach.

Nasza ziemia- nasi bohaterowie! – skandowali uczestnicy demonstracji.

Stepan Bandera był przywódcą frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B). Jej skrzydłem bojowym był Ukraińska Powstańcza Armia (UPA). Gloryfikowanie jej i działanie jest zabronione w Rosji. W maju 2015 roku Petro Poroszenko nadał członkom OUN-UPA status bojowników o niepodległość uznając ich za bohaterów Ukrainy, nadając im także prawo do różnych przywilejów socjalnych.

Rosja potępiła politykę heroizacji OUN-UPA i jej przywódców, będąc zdania, że obecnie na Ukrainie „neonaziści od słów przeszli do działania, zabijając tysiące cywilów” w Donbasie i w związku z tym „że takie działania muszą być poddane adekwatnej ocenie na szczeblu państwowym”.

Po raz pierwszy, bo 18 grudnia 2018 roku ukraiński parlament postanowił upamiętnić na szczeblu państwowym przypadającą w rozpoczynającym się roku 2019 roku- 110 rocznicę urodzin Bandery.

W przyjętej wtedy rezolucji deputowani Wierchownej Rady zdecydowali też, że uroczystości państwowe odbędą się w 2019 roku między innymi z okazji 100-lecia Aktu Zjednoczenia Ukraińskiej Republiki Ludowej z Zachodnioukraińską Republiką Ludową oraz 30 rocznicy wyjścia Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego z podziemia.

Także Lwowska Rada Obwodowa, w czasie rządów zagorzałego banderowca- mera Lwowa, Andrija Sadowego, oficjalnie ogłosiła miniony rok Rokiem Stepana Bandery.

Kilka dni później ambasador Izraela na Ukrainie- Joel Lion oświadczył, że był zszokowany tą decyzją.

„Nie mogę zrozumieć, w jaki sposób gloryfikacja tych, którzy brali bezpośredni udział w straszliwych antysemickich zbrodniach, pomaga w walce z antysemityzmem i ksenofobią. Ukraina nie powinna zapominać o zbrodniach na ukraińskich Żydach i nie powinna ich upamiętniać poprzez uszanowanie ich sprawców”- oświadczył Joel Lion.

Prezes Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP) Wołodymyr Wiatrowycz odpowiedział na to, udając jak zwykle durnia, że istnieje „potrzeba poparcia faktami tezy ambasadora Izraela o bezpośrednim udziale Stepana Bandery w straszliwych antysemickich zbrodniach.

Oczywiście w świetle takiej interpretacji odpowiedzialności za bezpośredni udział w zbrodni, Hitler był aniołem, bo nigdy osobiście nikogo nie zabił.

W rama gloryfikacji przywódców OUN-UPA, dawny Prospekt Moskiewski, jedna z głównych arterii komunikacyjnych Kijowa, otrzymał imię Bandery w 2016 roku. Następnie w ramach akcji desowietyzacji nazw ulic Prospekt Szuchewycza pojawił się na planie miasta w 2017 roku.

Na początku grudnia, po tym gdy w czerwcu kijowski okręgowy sąd administracyjny unieważnił decyzję miejskiego parlamentu, sąd apelacyjny utrzymał w mocy decyzję Rady Miejskiej o nadaniu tym dwóm ulicom w Kijowie imion działaczy nacjonalistycznych, Bandery i Romana Szuchewycza.

Już w roku 2010- a więc w czasie rządów tandemu Juszczenki z Tymoszenko, Stepan Bandera otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy. Nadał mu go specjalnym dekretem ustępujący wówczas prezydent Wiktor Juszczenko. Dekret ostatecznie został uchylony przez sąd w czasie prezydentury Wiktora Janukowycza, następnie obalonego przez nacjonalistów w lutym 2014 roku. Przyznanie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wywołało bardzo poważne protesty w Rosji, a także bardzo nieśmiałe w Polsce. W zeszłym roku w Wierchownej Radzie Ukrainy zarejestrowano projekt rezolucji z apelem do prezydenta Petra Poroszenki o przywrócenie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy. Jak na razie jest to tylko projekt, ale zapewne niedługo zostanie wprowadzony w czyn.

Stepan Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN-B), której zbrojne ramię- Ukraińska Powstańcza Armia (UPA)- jest bezpośrednio odpowiedzialne za prowadzone od lutego 1943 roku do końca 1944 roku, czystki etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, czyli na Kresach Wschodnich II RP, w wyniku których została w sposób bestialski do dziś nie znana liczba naszych rodaków. Ocenia się, że ofiar ludobójstwa jest nie mniej niż 100 tysięcy, ale może też ich być prawie 300 tysięcy. Do dnia dzisiejszego władze ukraińskie zakazują polskim naukowcom przeprowadzenie kompleksowych badań na terenie Ukrainy, które nie tylko wskazałyby prawdziwą skalę zbrodni, ale również i to w jaki sposób dokonywano zabójstw, w których miejscach zasypano ciała ofiar oraz w celu ich upamiętnienia.

Bandera jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu skrajnie nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, między innymi zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego.

Za zamach na ministra Pierackiego Bandera został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie w ramach amnestii na dożywocie. Karę odbywał w więzieniach na Świętym Krzyżu i we Wronkach. W konsekwencji postawy na procesie i wyroku, dwudziestopięcioletni w chwili aresztowania Bandera stał się idolem części pokolenia młodych Ukraińców, swych rówieśników.

Następnie znalazł się na wolności po ataku Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku.

Tydzień po ataku niemieckiej armii na Związek Radziecki- 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 roku został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 roku. Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel i współpracował tam z wywiadem brytyjskim i niemieckim, a wcześniej z nazistowską Abwehrą. W październiku 1959 roku został zamordowany za popełnione zbrodnie przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.

Oczywiście ukraiński IPN, zaprzecza oficjalnie faktom, że Bandera wraz z innymi liderami OUN-UPA, jest zbrodniarzem odpowiedzialnym za dokonanie ludobójstwa na ludności polskiej. To samo zresztą twierdzi wobec samych zbrodniczych oddziałów OUN-UPA biorących bezpośredni udział w zbrodniach.

20 stycznia 2010 prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podpisał dekret № 46/2010 którym „za niezłomność ducha w obronie idei narodowej, za bohaterstwo i poświęcenie w walce o niezależne Państwo Ukraińskie” Stepanowi Banderze nadano pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy. Prezydent Juszczenko ogłosił dekret 22 stycznia podczas uroczystości Dnia Jedności.

25 lutego 2010 r. Parlament Europejski uchwalił rezolucję w sprawie Ukrainy, w której szczegółowo odniósł się do sytuacji w tym państwie i potwierdził jego europejskie aspiracje. W punkcie 20 tej rezolucji skrytykował nadanie Stepanowi Banderze tytułu bohatera Ukrainy.

2 kwietnia 2010 roku okręgowy sąd administracyjny w Doniecku uchylił dekret o nadaniu tytułu bohatera Ukrainy Stepanowi Banderze. W uzasadnieniu sąd podał, że tytuł został nadany bezprawnie, gdyż zgodnie z ustawą o tytule bohatera Ukrainy, może on być nadany tylko obywatelowi Ukrainy. W odpowiedzi na ten wyrok władze zachodnich obwodów Ukrainy wyraziły stanowczy sprzeciw, a działacze nacjonalistyczni z partii „Swoboda” zagrozili „marszem na Kijów i usunięciem siłą obecnych władz”. Jurij Mychalczyszyn, deputowany do Rady Miejskiej Lwowa z partii „Swoboda” oświadczył wtedy, że:

„Banderowska armia przepłynie przez Dniepr i wyrzuci z Kijowa donieckich bandytów.”

Groźby te zostały zrealizowane cztery lata później, gdy w ramach operacji antyterrorystycznej (ATO) wysłano do Donbasu regularne wojska wspomagane przez nieformalne grupy uzbrojonych członków partii skrajnie nacjonalistycznych: „Swobody” i „Prawego Sektora” oraz zwykłych kryminalistów, których w tym celu specjalnie wypuszczono z więzień. W efekcie od prawie sześciu lat toczy się tam wojna, w której zginęło wg. oficjalnych źródeł w okresie od kwietnia 2014 roku do 2018 roku, około 13 tys. osób. Z raportu ONZ wynika, że około jedna czwarta (3,3 tys.) ofiar to cywile. Według tych samych danych ogólna liczba ofiar osób z terytorium D i ŁRL zginęło 4,7 osób. Ponadto w trakcie zbrojnej konfrontacji rannych zostało 27-30 tysięcy osób. Dane na koniec 2017 roku- kiedy to wojna toczyła się w pełnym swoim wymairze- przedstawiają się następująco: 10,3 tys. zabitych, zaś liczbę rannych oszacowano na 24 tys.

Stepan Bandera posiada kilka muzeów poświęconych jego pamięci, mieszczą się one m.in. w Stryju, Uhrynowie Starym, Dublanach, a także w Londynie.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stepan_Bandera,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Nacjonalizm_ukrai%C5%84ski,

https://tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/konflikt-na-ukrainie-wladze-zginelo-13-tysiecy-ukraincow,914257.html.

***

Na tym kończąc ten wstęp, przechodzę teraz do relacji z kolejnego dnia wojny domowej na południowo-wschodniej Ukrainie.

W ciągu minionej doby- a więc w pierwszy dzień nowego roku- na donieckim odcinku frontu ukraińscy żołnierze prowadząc ostrzały przy użyciu moździerza kaliber 120 mm (2 miny) oraz przeciwpancernych granatników SPG-9 (3 granaty), 4 razy naruszyli warunki rozejmu. Ponownie ostrzał prowadzony był w okolicy i na obrzeżach Doniecka (teren serwisu „Volvo-Center” oraz Jelenowka i Aleksandrowka), w efekcie na terytorium DRL spadło 5 pocisków (wobec 8- w odniesieniu do ostatniego dnia starego roku), nie powodując przy tym żadnych szkód i strat.

Poniżej raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних силп / Joint forces operation

6 min.

„Зведення станом на 07:00 2 січня 2020 року.

1 січня збройні формування Російської Федерації 3 рази порушили режим припинення вогню. Противник обстріляв позиції наших підрозділів з гранатометів різних систем, великокаліберних кулеметів та стрілецької зброї.
Усі обстріли наших позицій зафіксовано поблизу населених пунктів Оріхове та Новолуганське, що у районі відповідальності оперативно-тактичного угруповання „Північ”.
Вчора, 1 січня, внаслідок ворожих обстрілів один військовослужбовець Об’єднаних сил отримав поранення.
З початку цієї доби російські окупаційні війська вогневої активності не проявляли.
Втрат з нашого боку немає.”

https://www.facebook.com/pressjfo.news/

***

I jeszcze kilka aktualnych filmów:

***

***

© Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

35 uwag do wpisu “Wojna domowa na Ukrainie 02.01.2020r.- 1667 dzień od nowego rozejmu.

  1. A tymczasem przed siedzibą Biura Prezydenta Ukrainy można sie już poślizgać na zbudowanym tam lodowisku;
    https://korrespondent.net/ukraine/4178026-vozle-ofysa-prezydenta-otkryly-katok
    I w temacie „wyślizgiwania” Ukraińców, Premier Ukrainy ogłosił swoje „wielkie plany na 2020 roku” w których m.in o budowie 100 szkół, 100 przedszkoli oraz 100 stadionów;
    https://www.dsnews.ua/politics/kabmin-sozdal-genplan-dlya-ukrainy—goncharuk-01012020182700
    A szczeroscią w temacie wykazał się szef ukraińskiego resortu finansów Miłowanow (znany ze swojego samokrytycyzmu) który stwierdził że obecna Ukraina jest biedniejsza nawet od…”komunistycznej” Kuby „dręczonej” jak wiadomo trwajacymi od dziesięcioleci sankcjami ze strony USA…
    https://strana.ua/finance/242494-timofej-milovanov-sravnil-vvp-ukrainy-i-kuby.html

    Polubione przez 5 ludzi

  2. Tymczasem „przypomniał” o sobie niesławny poligon wojskowy „Szirokyj Łan” w obwodzie mikołajowskim. Tym razem wybuchł tam pozar w miasteczku namiotowym ukraińskiej 57 Brygady w wyniku czego jeden z sierżantów tej brygady w stanie ciężkim trafił do szpitala;
    https://novosti-n.org/news/read/182070.html
    Plus w tzw. strefie OZS (dawniej ATO) na Donbasie ‚samobójstwo” popełnił jeden z ukraińskich ‚dobrowolców”;
    https://112.ua/ato/na-donbasse-umer-boec-yuriy-sergeev-s-pozyvnym-gudvin-520687.html

    Polubione przez 5 ludzi

  3. Oprócz lodowiska pod siedzibą Biura Prezydenta Ukrainy odbywała sie również pikieta, której uczestnicy domagali sie by „wyszedł do nich Zelenskij”…
    https://zik.ua/ru/news/2020/01/02/zelenskiy_vyhodi_pod_ofisom_prezidenta_zarabotala_ledovaya_ploshhadka_no_mitingi_ne_prekratilis_952996
    …zamiast tego pojawił się…oligarcha Rinat Achmetow i powiedział ze w Biurze Prezydenta nikogo nie ma 🙂
    https://strana.ua/news/242517-akhmetov-skazal-chto-na-bankovoj-nikoho-net.html

    Polubione przez 4 ludzi

  4. Ukraiński portal ‚Strana.ua” opublikował wywiad z domniemanym zabójca „czeczeńskiej snajperki Aminy Okujewej” (włas. Ukrainki Anastazji Nikiforowej) Arturem Krinari ps. Dingo, który jak sie okazuje opuścił Ukrainę w ramach ostatniej wymiany więźniów. „Dingo” opowiedział m.in o tym ze „Okujewa” wraz ze swoim mężem zajmowali się wyprowadzaniem pieniędzy z Rosji i „transferowaniem ich za granice” (mowa jest o 2,7 mln dolarów) pod „kuratelą” szefa MSW Ukrainy Awakowa, a takze o tym ze za zabójstwem w Kijowie dziennikarza Szeremeta stał „szef bezpieki” Pułku MSW Ukrainy ‚Azow” były SBUsznik Serhij Korotkich;
    https://strana.ua/articles/interview/242463-intervju-killera-dinho-ob-ubijstve-okuevoj-i-sheremeta.html

    Polubione przez 3 ludzi

  5. Pojawiła sie informacja dlaczego uwolnienie w ramach ostatniej wymiany wieźniów na Donbasie osoby wciąż przebywają w ukraińskich szpitalach i klinikach. Nie jest to skutek ich tragicznego stanu zdrowia, ale tego ze…nie mają po prostu gdzie wrócić, większość z nich bowiem nie ma na „wolnej i demokratycznej” Ukrainie żadnych własnych mieszkań, a ich rodziny nie za bardzo kwapią sie by wziąć ich na utrzymanie…
    https://korrespondent.net/ukraine/4178166-bolshynstvu-osvobozhdennykh-yz-plena-ukrayntsev-nekuda-ydty-vrach

    Polubione przez 3 ludzi

  6. OT z Rumunii, czyli artykuł o tym o czym jakiś czas temu tutaj informowałem, czyli o toczącym się w tym państwie procesie przeciwko Ionowi Iliescu i jego „kompanom” że pod pozorem „rewolucji” przeciwko ówczesnemu dyktatorowi Ceaușescu sprowokowali i przeprowadzili masakry ludności cywilnej. To znaczy ze ówczesna „rewolucja” w Rumunii była faktycznie „puczem” jaki przeciwko Ceaușescu przeprowadzonym przez jego byłych partyjnych towarzyszy którzy wtedy byli tzw. rewizjonistami usunietymi z przez niego z partii;
    https://wiadomosci.onet.pl/politico/30-lat-po-krwawej-rewolucji-w-rumunii-trwa-proces-osob-oskarzonych-o-strzelanie-do/re50cb3

    Polubione przez 4 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.