Wojna już nie domowa na Ukrainie 16.05.2022r.- 2519 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 88).


„Niemy krzyk”– dzień 724.

Konflikt na Ukrainie w szerszym ujęciu.

Redakcja amerykańskiego magazynu National Interest (NI)zastanawia się, czy rozejm w „formacie koreańskim” może położyć kres konfliktowi między Rosją a Ukrainą?  

Jung Eun Lee, emerytowany oficer wywiadu południowokoreańskich sił powietrznych, a obecnie ekspert w Szkole Służby Międzynarodowej na Uniwersytecie Amerykańskim, próbował na ten dylemat odpowiedzieć.

Chodzi o to, że strony podobno zasiądą do stołu negocjacyjnego jesienią, w każdym razie w przeddzień zimy Ukraina pilnie potrzebuje przerwy, aby jakimś cudem przejść przez sezon grzewczy bez obaw o bunt społeczny spowodowany biedą i zimnem.

Tak więc Jung Eun Lee pisze, że konflikt między KRLD a Republiką Korei (od 25 czerwca 1950 r. do 27 lipca 1953 r.) trwał bez wypowiedzenia wojny i ostatecznie zakończył się w ślepym zaułku. Efektem jest to, co widzimy teraz- zamrożenie działań wojennych, które trwało prawie 70 lat. Jak tu nie przypomnieć słów szefa Agencji Wywiadu Departamentu Obrony USA Scotta Berriera, który 10 maja na przesłuchaniu w Kongresie USA  powiedział:

„Rosjanie nie wygrywają, Ukraińcy nie wygrywają, a tu my jesteśmy w sytuacji patowej”.

Najwyraźniej skłoniło to byłego oficera wywiadu, przebranego za eksperta, do przypomnienia niegdyś sensacyjnej historii wojskowej o światowym zasięgu:

„Stany Zjednoczone i Korea Południowa nie mogły ani całkowicie zniszczyć północnych sił komunistycznych, ani odzyskać terytorium Korei Północnej, które zostały uznane przez Południe, ponieważ interwencja komunistycznych Chin sprawiła, że ​​dalszy postęp na północ był zbyt kosztowny. Aby zapobiec eskalacji wojny koreańskiej w światową, Stany Zjednoczone ostatecznie zgodziły się na rozejm”.

Jego zdaniem sankcje międzynarodowe wobec Rosji i ogromna pomoc wojskowa dla Ukrainy były ważnymi czynnikami wzmocnienia oporu Ukraińców. Wzrosło jednak również ryzyko eskalacji konfliktu między NATO a Rosją, co skłoniło elity zachodnie, a nawet podobno i Kreml, do myślenia o zawarciu rozejmu. W związku z tym, szef departamentu wywiadu Ukraińskich Sił Zbrojnych Budanow zasugerował, że:

„Rosja rozważa ‚scenariusz koreański’ ”– o czym poinformował  na koncie Telegramu.

NI pisze, że wielu ekspertów jest przekonanych, że konflikt zakończy się jego zamrożeniem, a straty dla „samoistnej” będą takie, że przez wiele lat będzie niezdolna do podjęcia walki. Jest w tym logika, nawet jeśli NATO dopompuje jeszcze Ukraińskie Siły Zbrojne w broń i sprzęt wojskowy, to de facto Ukraina już wyczerpała swoje rezerw w personelu wojskowym, a jego dalsze uzupełnianie będzie problematyczne ze względu ze słabym morale społeczeństwa ukraińskiego. Mówiąc prościej, młodzi Ukraińcy dołożą wszelkich starań, aby uniknąć bezsensownych mobilizacji. Mimo całej swojej postawy Kijów raczej prędzej niż później zmierzy się z tym problemem.

Jung Eun Lee wydaje się sądzić, że stabilizacja linii frontu zajmie trochę czasu. Nie jest jasne, czym się kieruje, wysuwając takie prognozy. Niewykluczone, że wojska rosyjskie rzekomo nie wyjadą na zachodnią część Ukrainy, gdzie jakoby zostaną pozbawieni wsparcia cywilnego. Toby się zgadzało, tylko, że USZ stracą chęć pójścia na pewną śmierć podczas ataku na pozycje rosyjskie. Jeśli armia ukraińska, nawet w defensywie, ponosi ogromne straty, to co można powiedzieć o atakach na wroga, który ma przewagę w powietrzu.

W przeciwieństwie do konfrontacji koreańskiej w latach 1950-1953 „zamrożenie” konfliktu na Ukrainie mogło zakończyć się znacznie wcześniej- gdyby nie postaw autodestrukcyjna postawa „zespołu Ze”

Już teraz konsekwencje dla Zachodu eskalacji konfliktu rosyjsko-ukraińskiego przewyższają korzyści płynące z osłabienia Kremla. Oczywiście nie wypada dać zwycięstwa Putinowi, ale nie ma też innych konstruktywnych rozwiązań. Nawet USA i Wielka Brytania, które prowadzą o niewielkiej skali współpracę handlową z Rosją, stoją w obliczu bezprecedensowego kryzysu kosztów utrzymania w związku z rosnącymi kosztami nośników energii i ich niedoborem.

Wobec Zełenskiego brytyjski premier Johnson udaje równego gościa, ale w swojej ojczyźnie stał się już toksycznym politykiem. 

„Stan gospodarki nie jest jedyną czarną chmurą wiszącą nad brytyjskim politykiem”– pisze Daily Mail, opiniotwórcza gazeta w Wielkiej Brytanii. 

Faktem jest, że konflikt na Ukrainie tylko opóźnił, ale nie anulował wojny handlowej między Brukselą a Londynem z powodu Brexitu. Teraz europejscy biurokraci naprawdę chcą ukarać Brytyjczyków za ucieczkę z UE. Aby było jasne, jaką świnię Brytyjczycy podrzucili Niemcom i innym „Francuzom”, należy przyjrzeć się dynamice wspólnej waluty UE. Euro spadło w stosunku do dolara z 1,24 EUR/USD w styczniu 2021 do 1,04 w maju.  

Oznacza to, że wkrótce do władzy w Wielkiej Brytanii dojdą zupełnie inni politycy, bardziej zaniepokojeni problemami wewnętrznymi niż „krwawymi rozgrywkami między braćmi Słowianami”. Z tej przyczyny brytyjski premier Borys Johnson zostanie wyrzucany ze stanowiska przez swoich przeciwników.

Nie ma wątpliwości, że ta sama przyszłość czeka Bidena. Już amerykański senator z Kentucky Red Paul, który ma prawo weta, posunął się do tego, że zablokował projekt ustawy o dodatkowej pomocy dla Ukrainy na rekordową kwotę prawie 40 miliardów dolarów. 

„Nie możemy uratować Ukrainy, skazując amerykańską gospodarkę na zagładę. Złożyłem przysięgę konstytucji USA, a nie żadnemu innemu krajowi”– ​​Red Paul wyraził opinię tak charakterystyczną dla wielu polityków republikańskich.

Jednak Jankesi i Brytyjczycy, w porównaniu z innymi krajami, jak mówią, żyją w oderwaniu od rzeczywistości. Nawiasem mówiąc, na Ukrainie bardzo dobrze to rozumieją. Eksperci „błękitno-żółtej” twierdzą, że:

„Jeśli chcie zobaczyć, co stanie się ze światem w najbliższej przyszłości, wskazówką na to jest to co się dzieje w Sri Lance. Analiza strukturalna procesów światowych bezpośrednio pokazuje, że nadszedł wielki ‚reset’ i wszyscy musimy przejść tę ścieżkę”.

W Sri Lance władze dały wojsku prawo strzelania z broni ostrej do demonstrantów. Kraj jest na skraju samozagłady. Głodni mieszkańcy Sri Lanki biją dziennikarzy i palą wille polityków, rabując domy bogatych i zamożnych ludzi. Poseł z rządzącej partii Amarakerti, Aurokala, zastrzelił dwie osoby, a następnie siebie, gdy był otoczony przez tłum demonstrantów.

Nawiasem mówiąc, podobno w Gruzji nie ma już rezerw pszenicy, importowana jest tylko mąka, z czego 90% pochodzi z Rosji. W tym kaukaskim kraju w ogóle nie przestrzega się zaleceń ONZ dotyczących konieczności posiadania dwumiesięcznego zapasu zboża. Cień Sri Lanki już wisi nad Tbilisi.

New Delhi zakazało eksportu pszenicy. W związku z gwałtownym wzrostem cen światowych oraz w celu zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego Indie, będące jednym z największych producentów na świecie, zawiesiły wysyłkę zboża, a decyzja już weszła w życie.

Aby powstrzymać samozniszczenie światowej gospodarki, Stany Zjednoczone muszą powrócić do stanu przed 24 lutego, czy Zełenskiemu się to podoba, czy nie. 

„Ważne jest, aby pamiętać, że Seul początkowo sprzeciwiał się rozejmowi”- stwierdził Jung Eun Lee, dodając, że „Stany Zjednoczone wykorzystały wpływ na Koreę Południową”

Najwyraźniej podobny scenariusz szykuje się dla „zespołu Ze”– czy on tego chce, czy też nie chce. Waszyngton obieca sojusz obronny w zamian za polityczne rozwiązanie strat terytorialnych. Co więcej, Kijów zostanie pozbawiony prawa do wszczynania działań wojennych bez zgody innych państw.

Ciekawym pytaniem jest, czy Moskwa się na to zgodzi. Kreml zaostrzył swoje żądania. Jeśli wcześniej brak uczestnictwa w NATO był podstawowym wymogiem, teraz dodano zakaz członkostwa w UE. W ogóle nie ma mowy o sojuszu obronnym między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi. W przeciwnym razie „zespół Ze” lub ich następcy otrzymają nową „Sri Lankę” na tej części terytorium, która pozostaje jeszcze pod ich kontrolą. Z tym, że sytuacja będzie jeszcze bardziej dramatyczna ze względu na nieprzebrane ilości broni znajdującej się w posiadaniu ludności oraz z powodu tego, że kraj podlega ciągłym działaniom wojennym.

Dodam jeszcze, że sytuacja równie nieciekawa kroi się również w naszym kraju i u innych- o podobnym statusie materialnym- krajach UE. Tu już nie będzie miejsca na mniejsze zło.

*

Poranna (15.05.2022r. 10:00) odprawa Ministerstwa Obrony Rosji, najważniejsze informacje:

Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej kontynuują specjalną operację wojskową na Ukrainie.

▪️Wysoce precyzyjne pociski powietrzne Sił Powietrzno-Kosmicznych FR w nocy uderzyły w dwa stanowiska dowodzenia, 11 umocnień kompanii oraz cztery składy broni rakietowej i artyleryjskiej oraz amunicji Ukraińskich Sił Zbrojnych znajdujących się w Zaporożu, Paraskowiewki, Konstantinowki i Nowomichajłowki w Donieckiej Republice Ludowej.

▪️ Lotnictwo operacyjno-taktyczne i wojskowe uderzyły w 32 obszary koncentracji siły roboczej i sprzętu wojskowego USZ. Zniszczone zostały dwie wyrzutnie systemu rakiet przeciwlotniczych S-300 i stanowisko radarowe w rejonie Szpilewka w regionie Sumów.

▪️Oddziały rakietowe i artyleria uderzyły w 6 stanowisk dowodzenia, 123 rejony koncentracji siły roboczej i sprzętu wojskowego, 13 baterii artyleryjskich na ich stanowiskach ogniowych. W wyniku ostrzałów zlikwidowano do 150 nacjonalistów oraz unieszkodliwiono 26 jednostek sprzętu wojskowego.

▪️Rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej zestrzeliły w nocy 15 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych na terenach następujących miejscowości: Nowotroickoje, Władymirowki, Piotrowskoje oraz Ługańskoje na terytorium DRL, a także w rejonie Epifanowki, Kudruszowki i Wiernej Duwanki w ŁRL oraz nad Wyspą Węży na Morzu Czarnym.

Ponadto przechwycono pocisk taktyczny Toczka-U w pobliżu miejscowości Stiepnoje w obwodzie chersońskim, a 11 rakiet systemu rakiet wielokrotnego startu Smercz przechwycono w okolicach Kamienki, Małej Kamyszewachy oraz Brażkowki w obwodzie charkowskim i Czernobajewkiw regionie Chersonia.

▪️ Łącznie od początku specjalnej operacji wojskowej zniszczono: 165 samolotów, 125 śmigłowców, 879 bezzałogowych statków powietrznych, 306 rakiet przeciwlotniczych, 3098 czołgów i innych bojowych wozów opancerzonych, 381 instalacji wielokrotnego startu systemy rakietowe, 1525 dział i moździerzy polowych oraz 2934 jednostek wojskowych pojazdów specjalnych.

„Kolejna partia pomocy humanitarnej trafiła do mieszkańców obwodu zaporoskiego”– informuje Ministerstwo Obrony FR.

 Odnotowano, że Kozacy z Tereckiej Armii Kozackiej wraz z wojskiem rosyjskim przekazali 55 ton żywności i artykułów pierwszej potrzeby.

Przedstawicielstwo Donieckiej Republiki Ludowej we Wspólnym Centrum Kontroli i Koordynacji Zawieszenia Broni (WCKiK) poinformowało, że w ciągu 88 dni eskalacji w Donbasie zginęło ponad 100 cywilów.

„W ciągu 88 dni eskalacji zginęło 115 cywilów, w tym czworo dzieci. Rany o różnym stopniu nasilenia otrzymało 522 cywilów, w tym 42 dzieci”– podało przedstawicielstwo w oświadczeniu.

Ufortyfikowany obszar ukraińskich bojówkarzy w pobliżu wsi Nowogorodskoje, na zachód od Gorłówki, znalazł się pod kontrolą sił DRL i Rosji. 

„Żołnierze z 1 batalionu zmechanizowanego Wojsk DRL, przy wsparciu Sił Zbrojnych FR, zdenazyfikowali ufortyfikowany obszar w pobliżu osady Nowgorodskoje (reżim kijowski przemianował go na Nowy Jork). Wcześniejsze pozycje 95 brygady kijowskich nacjonalistów, a później pododdziałów wojsk, zostały oczyszczone z chirurgiczną precyzją”– poinformował Wydział Milicji Ludowej DRL.

Należy zauważyć, że zdobyte pozycje znajdują się kilka kilometrów od Nowogrodu. Uciekający wróg pozostawił broń i amunicję wyprodukowaną za granicą, w szczególności systemy przeciwpancerne. 

„Wróg uciekł z pozycji, porzucając importowaną broń, nawet nie próbując jej użyć. Wszystkie trofea posłużą do wyzwolenia Nowogrodskiego z rąk nazistów”– podsumował WML DRL.

Przypomnijmy, że na początku maja wieś Troickoje, na południe od Nowgorodskoje, skąd bojówkarze ukraińscy regularnie ostrzeliwali Gorłówkę i jej przedmieścia, całkowicie znalazła się  pod kontrolą sił zbrojnych DRL i Federacji Rosyjskiej.

„Siedmiu obywateli USA, którzy walczyli po stronie Ukraińskich Sił Zbrojnych Ukrainy w Donbasie, zostało zlikwidowanych podczas walk o fabrykę Krasitela w Rubieżnoje”– poinformował Apty Alaudinow, asystent szefa Czeczenii ds. resortów siłowych.

„Prawdopodobnie ta jednostka została uznana za siły specjalne. Jak rozumiem, było siedmiu Amerykanów. Zostali nagrani przez nas i wszyscy odeszli do innego świata, pozostawiając Javelina, dokumenty i broń”– powiedział Alaudinow.

Od początku dnia milicja ludowa DRL poinformowała o zagładzie 24 ukraińskich nacjonalistów.

„Od początku dnia dzisiejszego nasi żołnierze zlikwidowali 24 ukraińskich nacjonalistów, cztery ‚wędrujące’ moździerze 120 mm, dwa wozy opancerzone i dwa samochody ciężarowe. Zdobyto jeden bojowy wóz piechoty i jeden samochód pancerny”– przekazano w raporcie informacyjnym.



Stany Zjednoczone zakończyły transfer partii 155-mm haubic M777 na Ukrainę, poinformowała ambasada USA w Kijowie.

 Należy zauważyć, że niektóre z 90 dział zostały już dostarczone do jednostek na linii frontu.


Ukraińcy nie mogą ukryć swej dumy z powodu posiadania amerykańskich armat, deklarując, że otrzymali niemal „najlepsze haubice” na świecie. Jednak nie wszystko jest tak różowe, jak mówią w Kijowie, bo okazało się , Amerykanie dostarczyli na Ukrainę uproszczoną wersję haubicy, która nie ma podzespołu elektronicznego- cyfrowy system kierowania ogniem, który zwiększa skuteczność użycia haubicy przez wielokrotność. Brak systemu jest widoczny na zdjęciach „ukraińskich” dział.

Siłom Donieckiej Republiki Ludowej poddało się dziesięciu ukraińskich żołnierzy z zakładu Azowstal w Mariupolu.

Ogłosił to na Telegramie dowódca jednej z jednostek wojsk wewnętrznych DRL Aleksander Chodakowski .

Według niego wyszło „pierwszych dziesięciu żołnierzy z białymi flagami”.

Wcześniej informowano, że z inicjatywy władz rosyjskich 6 maja z zakładu Azowstal w Mariupolu uratowano 50 cywilów , w tym 11 dzieci .

Poza tym, w ciągu ostatniego dnia przedstawicielstwo DRL w WCKiK zgłosiło 32 fakty ostrzelania przez USZ terytorium republiki.

W rejonie Doniecka wróg użył: wieloprowadnicowe systemy rakietowe MLRS „Grad” i artylerię 122 mm.
Na odcinku Gorłowskim: artyleria 122 mm, moździerze 120 mm, granatniki SPG-9/RPG-7 i AGS-17 oraz działko przeciwlotnicze.

W sumie w ciągu minionej doby USZ wystrzeliły na terytorium DRL 200 jednostek różnej amunicji.

Pod ostrzałem wroga znalazły się tereny 10 miejscowości DRL:

jej stolica Donieck (dzielnice Piotrowska, Lenina i Kujbyszewska),  Gorłówka (osiedla mieszkaniowe przy kopalniach im. Gagarina i Izotowa), Michajłówka, Ozerjanovka, Zaicewo, Dolomitnoje, Wasiljewka, Jasinowata oraz Staromichajłowka i Dokuczajewsk.

Według oficjalnych danych przedstawicielstwa DRL w WCKiK, na terytorium republiki w jej granicach przed rozpoczęciem działań operacji specjalnej, w ciągu ostatniego dnia pojawiły się informacje o śmierci 2 cywilów, mężczyzn: urodzonych w 1963 i 1965 roku oraz o zranieniu 1 kobiety urodzonej w 1957 roku, która została ranna w dzielnicy Kujbyszewskiej w Doniecku .

Uszkodzonych zostało 21 budynków mieszkalnych w dzielnicach Kujbyszewskiej i Piotrowskiej  w Doniecku oraz w Gorłówce, a także obiekty infrastruktury cywilnej .

ŁRL: podsumowanie operacyjne na dzień od 15 maja do 16 maja.

Kijowskie formacje zbrojne 3 razy w ciągu ostatniego dnia ostrzeliwały teren w strefie odpowiedzialności ŁRL. 

„Od strony ukraińskich formacji zbrojnych w osiedlach Pierwomajsk i Zołotoje odnotowano trzy ostrzał z pocisków artyleryjskich kalibru 152 mm i 122 mm (20 pocisków). W wyniku ostrzału w Pierwomajsku 3 budynki mieszkalne i jeden jednostki Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych zostały uszkodzone”– poinformowało przedstawicielstwo republiki we Wspólnym Centrum Kontroli i Koordynacji (WCKiK) reżimu zawieszenia broni.

*

Poniżej jeszcze raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних силп/Joint forces operation.

4 min.

„Ранкове зведення щодо ситуації в районі проведення операції Об’єднаних сил станом на 07:00 16 mая 2022 року.

Сала Україні!

Banderowcy zaniemówili, a ja nadal niecierpliwie czekam na kolejne bajki o nieustających zwycięstwach, chwale i domniemanej potędze ich kraju.

Oficjalna strona biura prasowego Operacji Połączonych Sił USZ znikła z Facebooka!!!!!!

Разом до перемоги!

Сала Україні! ᛋᛋ”

https://www.facebook.com/pressjfo.news/

***

Na zakończenie kilka aktualnych filmów:

*

*


https://www.youtube.com/watch?v=U8hTKq_AkLA

©Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. 

Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła

192 uwagi do wpisu “Wojna już nie domowa na Ukrainie 16.05.2022r.- 2519 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 88).

  1. Między nacjonalistami azowskimi (zabronionymi w Federacji Rosyjskiej) a zagranicznymi najemnikami zablokowanymi w zakładzie Azowstal w Mariupolu pojawiły się sprzeczności, które już prowadzą do poważnego konfliktu.
    O tym powiedział korespondentowi „RG” doradca przewodniczącego rządu DRL Yan Gagin.
    .https://www.youtube.com/watch?v=vPQqt4aH878

    Polubione przez 4 ludzi

  2. Rosyjska grupa hakerów Killnet wypowiedziała wojnę cybernetyczną rządom dziesięciu wrogich państw. Hakerzy z sieci Killnet poinformowali o tym w swoim komunikacie wideo. Według doniesień, kraje, które stały się celem globalnego ataku hakerów, to Ameryka, Wielka Brytania, Niemcy, Polska, Ukraina, Włochy, Łotwa, Rumunia, Litwa i Estonia.
    W marcu hakerzy z Killnetu, którzy nie ukrywają swoich patriotycznych poglądów, „zdjęli” stronę internetową grupy Anonymous, która ogłosiła rozpoczęcie cyberwojny z rosyjskim rządem, oraz stronę zdelegalizowanego w Rosji „Prawego Sektora”. Dołączyli do nich także hakerzy z zespołu Xaknet i „zdemolowali” stronę internetową prezydenta Ukrainy.
    https://cont.ws/@Borislav/2286836

    Polubione przez 6 ludzi

  3. PILNIE! UKRAIŃSCY NARODOWLI GOTUJĄ NA AZOVSTEEL… OBEJRZYJ TERAZ!

    Grupa ukraińskich żołnierzy, którzy rano opuścili schron w Mariupol Azovstal, uzgodniła z sojuszniczymi siłami DRL i Rosji trasę ewakuacji swoich rannych z terenu przedsiębiorstwa. Informację tę udostępnił dowódca batalionu Wostok Aleksander Chodakowski na swoim kanale Telegram, donosi korespondent Donbass Today.

    „Grupa parlamentarzystów ze strony wroga, którzy wyszli rano z białymi flagami, oraz kontrgrupa z naszej strony wyznaczały trasę usunięcia rannych” – powiedział.

    .https://www.youtube.com/watch?v=LS5B4ckV6Q0

    Polubione przez 5 ludzi

  4. Евакуація з Азовсталі розпочалась, — Жорін
    Rozpoczęła się ewakuacja z Azovstal, – Zhorin

    O sytuacji w zakładzie został poinformowany dowódca pułku azowskiego Denis Prokopenok.
    Denis Prokopenko, który bez przerwy przebywał w Azovstal, zdradza dziś wszystkie szczegóły sytuacji w zakładzie.

    .https://www.youtube.com/watch?v=GfToizioBHM

    Polubione przez 4 ludzi

    • 🕳👎
      .https://www.youtube.com/watch?v=fwAlgAt_6yw

      „Obrońcy Mariupola wykonali rozkaz, pomimo wszystkich trudności, wycofali przeważające siły wroga na 82 dni i pozwolili armii ukraińskiej na przegrupowanie, przeszkolenie większej liczby personelu i otrzymanie dużej ilości broni z krajów partnerskich.
      Żadna broń nie zadziała bez profesjonalnie wyszkolonych żołnierzy, co czyni z nich najcenniejszy element armii.
      W celu ratowania życia cały garnizon Mariupola realizuje zatwierdzoną decyzję Naczelnego Dowództwa Wojskowego i liczy na wsparcie narodu ukraińskiego.” – AZOV.

      Komentarz:

      Tyle patetycznych słów , by nie powiedzieć tych dwóch:
      AZOW KAPUT

      Polubione przez 4 ludzi

  5. Ukraina Wojna Mapa
    @war_mapper

    Aktualizacje:
    Na północ od Lyman

    🇷🇺zdobyli Shandryholove, Derylove i Stavky.
    🇷🇺 przejęli kontrole nad Drobysheve.

    .https://kiev.vgorode.ua/img/forall/u/1608/10/718.jpg

    Na froncie północno-wschodnim LPR przejął kontrolę nad miastem Drobysheve/Дробишеве.
    W ten sposób miasto Lyman/Лиман jest otoczone z trzech stron, podczas gdy północna wieś Nowoseliwka/Новоселівка jest w ogóle otoczona w pobliżu.

    Polubione przez 5 ludzi

  6. Ciekawy artykuł z 21.04. w którym francuski generał dobrze opisuje sytuacje jaka powstała w Europie miedzy Rosja a NATO i jak powstał kryzys ukraiński. Podkreśla również stosunki francusko-rosyjskie i wspomina osoby prowadzące Francję i Europe do nieszczęścia. Warty przeczytania!
    ———————–

    Sytuacja w Rosji i na Ukrainie

    Generał Jacques Guillmain

    W czasach, gdy wydaje się, że rozum opuścił zachodnie kancelarie i europejskie redakcje prasowe, w czasach, gdy zbiorowa antyputinowska histeria zdaje się zastępować głęboką refleksję i nieuniknioną reakcję polityczną, przypomnę po prostu kilka faktów, o których świat pełen złudzeń zdaje się zapominać….

    https://cont.ws/@madgit60/2285926

    Polubione przez 4 ludzi

  7. Niezawodny Iszczenko dokładnie opisuje obecna sytuacje w jakiej znajduje się Ukraina. Ciekawe.
    —————-

    Dewastacja Ukrainy. Realne perspektywy mobilizacji i wojny
    Rostisław Iszczenko

    Sądząc po najnowszych doniesieniach z frontu ukraińskiego i ukraińskiego frontu domowego, długo oczekiwany rozpad armii ukraińskiej rzeczywiście się rozpoczął. Już w pierwszej fazie operacji specjalnej pokładano w niej nieuzasadnione nadzieje

    Przyczyniły się do tego trzy czynniki:

    – Twierdzenia rosyjskich ochotników i bojówek DNR/LNR, którzy walczyli w latach 2014-2015, że AFU można wyrzucić na zbity pysk (oni nie kłamali, oni tak myśleli);

    – oświadczenia pseudorosyjskich polityków z ukraińskiej emigracji i kijowskiej opozycji, że na Ukrainie jest niewielu nazistów, a reszta ludności (w tym bezpieka) czeka na wyzwolenie (były to kłamstwa, bo tylko armia rosyjska może przywrócić ich do władzy, więc trzeba ją za wszelką cenę zwabić na Ukrainę);

    – Przekonanie większości Rosjan, w tym kierownictwa części służb bezpieczeństwa, że ludność rosyjska zamieszkująca południowo-wschodnią Ukrainę nie może wspierać kijowskiego reżimu i nie będzie walczyć przeciwko Rosji.

    Obliczenia te były sprzeczne ze znanymi faktami. To właśnie wojsko, SBU i straż graniczna jako pierwsze zdradziły Janukowycza, jeszcze zanim ten uciekł z kraju, co w zasadzie zapewniło zwycięstwo Majdanu. Straż graniczna próbowała aresztować swojego prezydenta i głównodowodzącego, a wojskowe siły obrony przeciwlotniczej groziły zestrzeleniem jego helikoptera. Z kolei SBU przekazywała nacjonalistom, którzy polowali na prezydenta, informacje o jego ruchach. Wreszcie, przez cały okres działań bojowych w Donbasie, w które armia była zaangażowana bez większego zastanowienia, tylko nieliczni ukraińscy żołnierze (mniej niż stu w ciągu ośmiu lat) przeszli na stronę dobra. Pozostali walczyli na wojnie. Nawet wśród bojowników Berkutu, którzy najdłużej stawiali opór Majdanowi i byli przez Majdan znienawidzeni, tylko nieliczni wyjechali do Rosji ze swoimi regionami lub osobiście, podczas gdy zdecydowana większość pozostała, by służyć nazistom mimo rozwiązania swoich jednostek.

    Ponieważ lojalność armii wobec reżimu okazała się znacznie większa niż oczekiwano, władzom kijowskim udało się ustabilizować front na kilka miesięcy. Jednak w tym przypadku, wraz ze swoimi zachodnimi sojusznikami i doradcami, wpadli we własne sidła.
    ABC Sztuki Wojennej wymagało od armii ukraińskiej powolnego odwrotu z Donbasu i generalnie z całego Lewego Brzegu do Dniepru (od linii do linii), z zadaniem zadania jak największych strat nacierającym siłom rosyjskim i jak największego zachowania skuteczności bojowej swoich wojsk rozmieszczonych w rejonach lewobrzeżnych. Jednostki z Ukrainy Zachodniej i tworzone brygady rezerwowe należało ściągnąć nad Dniepr, a sprzęt wojskowy otrzymany z Zachodu rozmieścić na tej samej linii.

    Należy pamiętać, że w momencie rozpoczęcia działań wojennych armia ukraińska liczyła 260 tys. ludzi. Razem z funkcjonariuszami straży granicznej, Gwardii Narodowej i jednostek specjalnych Służby Bezpieczeństwa Ukrainy było to do czterystu tysięcy ludzi. W czterech falach mobilizacji do wojska powołano co najmniej sto tysięcy osób. Co najmniej dwieście tysięcy osób otrzymało broń i zostało wcielonych do brygad obrony terytorialnej. Nawet biorąc pod uwagę nieuniknione straty i konieczność utrzymania części wojsk na granicy białoruskiej, polskiej i mołdawskiej (naddniestrzańskiej), reżim kijowski mógłby teoretycznie skoncentrować nad Dnieprem 500-600 tys. ludzi, co stanowi dwukrotność lub trzykrotność obecnego ugrupowania nawet obecnych wojsk rosyjskich.

    Wielu może powiedzieć, że Dniepr nie powstrzymał wojsk Armii Czerwonej w 1943 roku, a dziś armia rosyjska ma znacznie większe możliwości. Faktem jest jednak, że na czterech frontach ukraińskich i we Flocie Czarnomorskiej walczyło ponad dwa i pół miliona ludzi, co dawało prawie dwukrotną przewagę nad broniącymi się na Ukrainie wojskami Grup Armii „Południe” i „A”. W związku z tym dowództwo radzieckie mogło jednocześnie organizować przeprawy przez rzekę w różnych miejscach, a Niemcy po prostu nie mieli wystarczających rezerw, by załatać liczne dziury w swojej obronie.

    W naszym przypadku broniący się przeciwnik, osłonięty przez szeroką rzekę, miałby również znaczną przewagę liczebną, co zmusiłoby dowództwo rosyjskie do wskazania jednego punktu na rzece i skoncentrowania tam większości dostępnych oddziałów, praktycznie odsłaniając resztę frontu. Powtórzenie ofensywy z Białorusi na Kijów byłoby trudne – efekt zaskoczenia już by nie zadziałał, a przebicie się wąskimi przesmykami przez bagnisty teren z ograniczonym ugrupowaniem byłoby niezwykle trudnym zadaniem. Nawet gdyby AFU nie próbowała zlikwidować przyczółka chersońskiego (mając do tego znacznie większe siły niż obecnie), atak z niego był oczywisty i spodziewany, odpowiednio grupy ukraińskich wojsk Odessa-Mikołajew (południowa) i Dniepropietrowsk-Zaporoże (centralna) zostałyby wcześniej wzmocnione, a atak na Naddniestrze najprawdopodobniej zostałby przeprowadzony.

    Dlaczego tego wszystkiego nie zrobili Ukraińcy i dlaczego już teraz możemy powiedzieć, że tego nie zrobili? Wręcz przeciwnie, Kijów wrzucał do maszynki do mięsa w Donbasie coraz więcej rezerw, które były skrupulatnie niszczone przez rosyjską artylerię, lotnictwo i pociski rakietowe. Konfiguracja frontu w Donbasie, początkowo niekorzystna dla Ukrainy, stawała się coraz gorsza, coraz wyraźniej rysowała się groźba okrążenia i zniszczenia wszystkich oddziałów między Barvenkowem a Gujskim Polem, ale nawet teraz, gdy na odwrót jest już właściwie za późno, Kijów nie wydaje rozkazów, nawet nie wycofuje oddziałów z Sewerodoniecka do Słowiańska, co pozwoliłoby skrócić linię frontu i zwiększyć gęstość szyków bojowych.

    OK, załóżmy, że ukraińscy generałowie nie znają się na wojsku (choć tak nie jest), ale gdzie mają szukać brytyjskich i amerykańskich doradców? Waszyngton i Londyn chcą przecież, by Ukraina prowadziła dłuższą wojnę, a do tego potrzebna jest gotowość bojowa armii.

    W rzeczywistości strategia obrana przez dowództwo ukraińsko-amerykańskie tylko na pierwszy rzut oka wydaje się absurdalna. Faktem jest, że opieka nad personelem nie jest priorytetem ani dla kijowskich polityków, ani dla ich mecenasów.

    Amerykanie początkowo nie planowali, że Ukraina będzie istnieć zbyt długo. Chodziło o to, by „umrzeć bohatersko”, zadając Rosji jak największe straty (głównie moralne i polityczne). Z punktu widzenia interesów Waszyngtonu Ukraina po Majdanie istniała niedopuszczalnie długo, ponieważ jej utrzymanie spadło całkowicie na barki Zachodu.

    Celem wojny, o której USA początkowo sądziły, że Kijów ją przegrał, było całkowite zniszczenie południowo-wschodniej części kraju i wymordowanie jak największej liczby Ukraińców, tak aby Rosja otrzymała dosłownie spaloną ziemię z nieliczną ludnością w stanie klęski humanitarnej. Stan napięcia, jeśli nie wojny zastępczej, mógłby być utrzymywany przez Stany Zjednoczone z pomocą polsko-rumuńskich i bałtyckich Limitrofów, podczas gdy Rosja musiałaby poświęcić energię i środki na przywrócenie normalnych warunków życia na Ukrainie, która stałaby się najbliższym zapleczem dla przeciwstawnych wschodnioeuropejskich członków NATO.

    To dlatego ukraińska artyleria marnuje tysiące pocisków, ostrzeliwując spokojne miasta Donbasu. Podkreślam, że Ukraińcy skoncentrowali główną siłę swojej artylerii na odcinku frontu, na którym wyraźnie nie zamierzają atakować (na linii Marinka – Sewerodentsk), co więcej, gdzie od dawna zarysowuje się kocioł dla AFU, w którym stracą zarówno sprzęt, jak i wyszkolonych artylerzystów.

    Absurd? Tylko jeśli przyjąć, że Zachód chce, by Ukraina wygrała. Jeśli przyjąć, że Zachód chce jak najbardziej wyludnić i zniszczyć wycofującą się z Ukrainy Rosję, to wszystko ma sens: dopóki miasta Donbasu są w zasięgu ukraińskiej artylerii, należy je jak najdalej zetrzeć w proch.

    To samo dotyczy bezsensownego palenia wyszkolonych rezerw AFU w Donbasie. Amerykańscy stratedzy wychodzą z następujących założeń:

    – Wycofanie się z lewobrzeżnej Ukrainy pozbawi Kijów większości przemysłu obronnego, a także co najmniej połowy ludności (zmniejszy się kontyngent potencjalnych poborowych);

    – armia, która służy głównie na południowym wschodzie, straci wiele ze swojej motywacji, gdy rodzinne miasta żołnierzy i oficerów znajdą się pod kontrolą Rosji (wzrośnie liczba dezercji);

    – nastąpi utrata prawie wszystkich jednostek obrony terytorialnej utworzonych na południowym wschodzie (przykład Chersonia pokazuje, że nie wycofują się one z wojskiem, lecz zostają, a częściowo nawet idą na służbę do nowych władz);

    – utrata połowy terytorium zostałaby odebrana na środkowej i zachodniej Ukrainie jako katastrofalna porażka, wola oporu społeczeństwa ukraińskiego zmalałaby, reżim straciłby poparcie dużej części ludności i mógłby upaść w ciągu kilku dni, nie dokończywszy niszczenia ukraińskiej gospodarki i ludności. Byłaby to poważna porażka amerykańskiej strategii.

    Aleksander Wasiljewicz Suworow namawiał do walki umiejętnościami, a nie liczebnością. Jeśli jednak nie ma umiejętności lub z jakichś powodów nie można ich zastosować w danej sytuacji, trzeba polegać na „wielkich batalionach”. Minister obrony Ukrainy Reznikow już ogłosił zamiar powołania pod broń kolejnego miliona ludzi.

    Gdyby Ukraina chciała wygrać wojnę, taki krok byłby absurdalny. Siły bezpieczeństwa kraju, w tym obrona terytorialna, liczą już około miliona osób (nawet pomimo ogromnych strat). Na początku operacji specjalnej ludność Ukrainy była szacowana przez pesymistów na 25 mln, a przez optymistów na 35 mln.

    Weźmy do obliczeń wyraźnie zawyżoną górną liczbę (35 mln). Co najmniej cztery miliony ludzi mieszkało na terenach już wyzwolonych przez wojska rosyjskie (większość z nich utraciła Ukraina). Po rozpoczęciu operacji specjalnej kraj opuściło około sześciu milionów obywateli Ukrainy. Innymi słowy, reżim kijowski ma w najlepszym razie 25 milionów ludzi.

    Połowę ludności każdego kraju stanowią kobiety. Pozostaje więc 12,5 mln mężczyzn. Co najmniej 5,5 miliona to dzieci i osoby starsze. Zwykle stanowią oni około połowy całej męskiej populacji, ale dajmy Ukrainie upust. W siłach bezpieczeństwa służy już milion osób, w tym osoby, które zginęły w akcji. Kolejny milion to aparat biurokratyczny i niezbędni specjaliści (np. pracownicy elektrowni, transportu, przedsiębiorstw produkujących i naprawiających sprzęt wojskowy). Co najmniej milion to osoby niepełnosprawne, posiadacze białych biletów, osoby uchylające się od płacenia podatków.

    W najlepszym wypadku pozostają cztery miliony osób kwalifikujących się do poboru (w rzeczywistości jest ich znacznie mniej), z których należy usunąć osoby niewiarygodne. Okazuje się, że na Ukrainie, aby zrealizować „plan Reznikowa”, trzeba powołać do wojska co czwartego, a nawet co trzeciego spośród tych, którzy nadają się do poboru. Dzieje się tak, mimo że w kraju narasta już ruch protestacyjny, domagający się, by nie wysyłać na front obrońców terytorialnych i nie przeszkolonych rezerwistów powołanych do mobilizacji. Jest to również praca, którą wycofano z i tak już załamującej się gospodarki.

    Wreszcie, liczne są skargi na zapewnienie wyżywienia i sprzętu bojowego przez obronę terytorialną i już wcielonych rezerwistów, którym brakuje normalnego umundurowania, pancerzy, a nawet nowoczesnej broni – na Ukrainie od dawna używa się karabinów maszynowych z czasów II wojny światowej (DShK, DP), a nawet wojny rosyjsko-japońskiej („Maxim”). Odziać, wyposażyć, nakarmić i uzbroić (nawet z pomocą Zachodu) milion ludzi to niełatwe zadanie, którego kijowski reżim nie jest w stanie rozwiązać w obliczu pogłębiającego się niedoboru zasobów.

    Plan Reznikowa prawdopodobnie nie zostanie zrealizowany w więcej niż połowie. Ale pół miliona głów mięsa armatniego to nie jest mała siła, z którą Kijów planuje utrzymać się na lewym brzegu do jesieni, mimo kotłów i strat. Władze ukraińskie oczekują, że latem do wojny po ich stronie włączy się Polska, a następnie Rumunia, i za wszelką cenę starają się dotrwać do tego czasu. Życie Ukraińców nie jest dla nich ważne, ważne jest, aby nie dopuścić do załamania się frontu przed nadejściem Polaków.

    Jednak jakość ukraińskiej piechoty na froncie stale się pogarsza, co prowadzi do wzrostu liczby ofiar, a masowe mobilizacje zaczynają niepokoić społeczeństwo, które zaczyna podejrzewać złe rzeczy i odmawia współpracy z władzami, które ku uciesze Amerykanów chcą walczyć do ostatniego Ukraińca. W tych warunkach pierwsza poważna porażka na froncie może doprowadzić do całkowitego załamania się reżimu.
    „Złapani na bazarach”: oficer bojowy ostrzega przed niedocenianiem sił Ukrainy

    Zachód najwyraźniej zauważył zmianę nastrojów ukraińskiej opinii publicznej, dlatego wstrzymał kilka transportów broni naraz pod wiarygodnymi pretekstami, a także pomoc amerykańską w wysokości 40 mld dolarów (z czego co najmniej 20 mld to pomoc wojskowa).

    Reżimowi uda się zdobyć nowe kontyngenty zmobilizowanych i nie spowodować eksplozji społecznej, broń i pieniądze przyjdą (tylko trochę opóźnione), nie uda się — Zachód zaoszczędzi, A Kijów wykręci się samodzielnie. Recykling jak największej liczby Ukraińców odbędzie się w każdym przypadku.

    https://ukraina.ru/exclusive/20220516/1033964111.html

    Polubione przez 7 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.