Wojna już nie domowa na Ukrainie 07.08.2022r.- 2602 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 172).


„Niemy krzyk”– dzień 806.

„Oddźwięk w zachodnich mediach wokół raportu Amnesty International o łamaniu prawa humanitarnego przez Ukraińskie Siły Zbrojne dowodzi, że coraz trudniej jest ukryć prawdę o wydarzeniach na Ukrainie”– poinformowała ambasada Rosji w Stanach Zjednoczonych. 

Według badań obrońców praw człowieka z Amnesty International (AI) ukraińskie wojsko rozmieszcza broń na obszarach mieszkalnych i stanowi zagrożenie dla ludności cywilnej, co jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. Stwierdzono także, że strona rosyjska od samego początku konfliktu zgłaszała takie fakty, ale Zachód wolał je ignorować. Eksperci uważają, że Amnesty International musiała opublikować ten raport, aby zachować pozory równowagi i obiektywizmu w swojej pracy.

Oddźwięk wokół publikacji przez organizację praw człowieka Amnesty International raportu na temat łamania międzynarodowego prawa humanitarnego przez Ukraińskie Siły Zbrojne (USZ) dowodzi, że coraz trudniej jest zatuszować prawdę o wydarzeniach w tym kraju.

„Zbrodniczy reżim kijowski nie ma sympatii dla własnej ludności. Na długo przed rozpoczęciem operacji specjalnej ostrzegaliśmy światową społeczność o nieludzkim charakterze władz ukraińskich”– podkreśliła misja rosyjska dyplomatyczna.

Rosyjscy dyplomaci zauważyli, że raport Amnesty International na temat taktyki prowadzenia operacji wojskowych przez ukraińskie wojsko- o dziwo- znalazł szerokie odzwierciedlenie w materiałach amerykańskich agencji informacyjnych. W związku z tym ambasada wyraziła nadzieję, że takie materiały pomogą zwykłym Amerykanom lepiej zrozumieć sytuację.

„Mamy nadzieję, że badania obrońców praw człowieka pomogą odbiorcom w Stanach Zjednoczonych wyciągnąć właściwe wnioski. Bojownicy formacji narodowych zabijają ludność cywilną. W ostatnich dniach nasilił się ostrzał Doniecka, w wyniku którego umierają starcy, kobiety i dzieci”– ogłosiła misja dyplomatyczna.

Z podobną oceną raportu wystąpił w swoim kanale Telegram wiceprzewodniczący Rady Federacji Konstantin Kosaczow.

„Najprostsze powody opublikowania raportu AI są oczywiste. Przede wszystkim skala zbrodni Kijowa jest tak duża, że ​​po prostu nie można ich nie zauważyć bez utraty reputacji organizacji praw człowieka”– powiedział senator.

Wyraził jednak przekonanie, że materiał nie spowoduje przełomu w zachodnim przekazie ukraińskich wydarzeń ani w świadomości zachodnich polityków. Jednocześnie parlamentarzysta uważa, że ​​raport „z tak stronniczej struktury jaką jest AI”– to sygnał z Zachodu dla Wołodymyra Zełenskiego.

„I wcale nie chodzi o to, że Kijów nagle zmienił zdanie i przeszedł na cywilizowane metody walki: nikt tego nawet nie oczekuje. Prezydent Ukrainy został pokazany po pierwsze, że on tu jest szefem. W jednej chwili może zmienić się ze sztucznie powielonego bohatera medialnego w totalnego medialnego wyrzutka. Po drugie, tłumaczyli mu, jak mówią, łopatologicznie, że ogromne środki i zasoby zainwestowane na Ukrainie przez Zachód… powinny dać oczekiwany zwrot. A jeśli tego nie ma, to wyjście z konfliktu powinno nastąpić na warunkach ‚inwestora’, a nie samego skonfliktowanego Kijowa. Otóż ​​’inwestor’ sam zadecyduje, w którym momencie jego obecny idol może okazać się toksycznym aktywem. Najwyraźniej zaczęto odliczać czas”- powiedział Kosaczew.

Przypomnę raport Amnesty International został opublikowany 4 sierpnia. Według sekretarz generalnej organizacji Agnes Kallamar, obrońcy praw człowieka odnotowują przypadki, w których ukraińskie wojsko stwarzało zagrożenie dla ludności cywilnej lub łamało zasady wojny, działając na terenach zaludnionych.

„Podczas śledztwa znaleziono dowody, że siły ukraińskie prowadziły ostrzał z zaludnionych obszarów mieszkalnych, a także stacjonowały w strukturach cywilnych w 19 miejscowościach w tych regionach”– ogłosiła AI w oświadczeniu.

„Należy zauważyć, że większość zaludnionych obszarów, na których stacjonowało wojsko, znajdowała się kilometry od frontu. Jednocześnie Siły Zbrojne Ukrainy dysponowały odpowiednimi alternatywami, które pozwoliłyby uniknąć zagrożenia ludności cywilnej. Mówimy na przykład o pobliskich bazach wojskowych i gęstych obszarach leśnych, a także innych obiektach oddalonych od obszarów zaludnionych”– informują autorzy raportu.

„Amnesty International, w udokumentowanych przypadkach, nie otrzymała dowodów na to, że ukraińskie wojsko stacjonujące w strukturach cywilnych na terenach mieszkalnych prosiło lub pomagało cywilom w ewakuacji z pobliskich budynków, co wskazuje, że nie podjęto wszelkich możliwych środków ostrożności w celu ochrony ludności cywilnej. . ”– napisano w dokumencie.

„Jednocześnie, zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym, wszystkie strony konfliktu powinny w miarę możliwości unikać umieszczania instalacji wojskowych na terenach gęsto zaludnionych lub w ich pobliżu”– podkreślił Amnesty International.

Raport wykazał, że Ukraińskie Siły Zbrojne posiadają obiekty wojskowe w szkołach i szpitalach. Jak zauważył Kallamar, pozycja obrońcy nie zwalnia USZ z konieczności przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego.

Raport Amnesty International spotkało się z ostrą krytyką Kijowa. Sam prezydent Ukrainy zabrał w tej skandalicznej sprawie głos. Władimir Zełenski powiedział: „Jeśli ktoś złoży raport, w którym ofiara i napastnik są w jakiś sposób zrównani ze sobą, jeśli przeanalizuje się niektóre dane o ofierze i zignoruje się to, co agresor robił w tym czasie, to nie można tego tolerować”.

Ukraiński przywódca określił raport AI jako „zmanipulowany” i dodał, że po tej publikacji Amnesty International „podziela odpowiedzialność za niszczenie ludzi”. A Michaił Podolak, doradca szefa kancelarii prezydenta Ukrainy, poszedł jeszcze dalej, i oskarżył obrońców praw człowieka o rzekome działanie w interesie Rosji, która ma nadzieję zakłócić dostawy zachodniej broni do Kijowa.

O raporcie mówił także minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmitrij Kuleba. Stwierdził, że był oburzony wnioskami AI i uznał je za niesprawiedliwe.

 „To zachowanie Amnesty International nie polega na znalezieniu i przekazaniu prawdy światu… Dlatego przestańcie tworzyć fałszywą rzeczywistość, w której każdy jest trochę za coś winny”– zażądał Kuleba.

Z kolei szefowa ukraińskiego biura AI Oksana Pokalczuk powiedziała, że ​​raport organizacji został przygotowany i upubliczniony pomimo protestu miejscowych pracowników.

„Przedstawiciele ukraińskiego przedstawicielstwa zrobili wszystko, aby ten materiał nie został upubliczniony. Kiedy otrzymaliśmy bezkompromisowe ‚nie’ wobec naszych powtarzających się zastrzeżeń, staraliśmy się również zminimalizować rozpowszechnianie materiału… Również kategorycznie odmówiliśmy opublikowania tego komunikatu prasowego na naszej stronie internetowej lub przetłumaczenia go na język rosyjski ze względu na jego stronniczość. Bardzo nam przykro, że nawet po wszystkich możliwych argumentach przeciwko, nadal nas nie słuchali”– ogłosiła na portalach społecznościowych.

Wieczorem 5 sierpnia Pokalczuk ogłosiła swoją decyzję o dymisji: „Przyznanie się do tego boli, ale kierownictwo Amnesty International i ja nie zgadzaliśmy się co do wartości. Postanowiłem więc opuścić organizację”

Jest oczywiste, że Kijów od dawna, czyli od czasu rozpoczęcia tzw. operacji antyterrorystycznej w Donbasie (ATO), stosuje czysto terrorystyczną taktykę rozmieszczania na terenie miasta sprzętu wojskowego, opisaną w raporcie.

To dobrze znana bandycka taktyka– okrywanie się ludzką tarczą. Była używana przez terrorystów w Syrii. Tam też ludźmi zasłaniano się w miastach. A kiedy armia syryjska wyzwoliła miasta, starała się jak najbardziej ratować życie tym ludziom. Dopiero tam udało się stworzyć korytarze humanitarne, którymi wychodziła ta ludność cywilna. Ukraina poszła dalej: Ukraińskie Siły Zbrojne używają ludzi jako żywych tarcz, ale cywile nie mogą odejść, nawet jeśli istnieją korytarze humanitarne. Czyli stosują taktykę hitlerowskich oprawców z czasu walk Powstania Warszawskiego. Tam też, dokonywano ataków czołgami, przed którymi goniono cywilną ludność Warszawy, która w ten sposób swoimi ciałami osłaniała niemieckich (i z wojsk sojuszniczych) żołnierzy. Głównie z jednostek SS.

Obecnie różni się to tylko tym, że ukraińscy siepacze zajmują obiekty cywilne i pod ich osłoną mając nadzieję, że nie zostaną poddani intensywnemu ostrzałowi, a tym samym będą mieli przewagę ogniową.

Ta taktyka została po raz pierwszy na wielką skalę przetestowana przez USZ w Mariupolu, gdzie bojówkarze ukraińscy w każdym domu zorganizowali silne punkty oporu, i wzt. każdy dom z osobna musiał być ostrożnie szturmowany, w obawie o życie i zdrowie cywilów, których każdorazowo trzeba było uwalniać i wyprowadzać w bezpieczne miejsce, a później ewakuować.

Takie prowadzenie działań wojennych przez Ukraińskie Siły Zbrojne, to nic innego jak zbrodnie wojenne.

Wszystkie konwencje genewskie stanowią jasno, że cywile nie powinni cierpieć podczas działań wojennych. W ten sposób armia Ukrainy zachowuje się jak organizacja terrorystyczna, którą w istocie jest.

Jednocześnie Rosja od samego początku konfliktu informowała, że ​​Ukraina rozmieszcza sprzęt wojskowy na obszarach mieszkalnych, ale na Zachodzie w większości przypadków woleli te fakty ignorować.

W związku z powyższym, można przyjąć za pewnik, że Amnesty International opublikowała swój raport, aby zachować pozory równowagi i obiektywizmu w relacjonowaniu konfliktu na Ukrainie.

Amnesty International ma bardzo pragmatyczny i utylitarny cel: ujawniają to, co już jest po prostu niemożliwe do ukrycia, a czyniąc to, starają się zwiększyć swoją wiarygodność. Bardzo ciężko pracowali dla strony ukraińskiej, będąc niemal tubą propagandową, szkalując działania Sił Zbrojnych FR, przez co ich reputacja znacznie spadła. Teraz próbują zrekompensować swoją jednostronność tym raportem.

Iednakże ten raport raczej nie wpłynie na opinię publiczną na Zachodzie.

Weźmy na przykład historię szwedzkiego kanału telewizyjnego SVT, który wyemitował program o tym, jak to ludzie w Chersoniu cieszą się z tego, gdy otrzymują rosyjskie paszporty. Ale natychmiast wybuchł skandal i kanał telewizyjny musiał przeprosić za swój materiał. Dlatego nie można powiedzieć, że te doniesienia czy relacje mają świadczą o zmianie punktu widzenia na wydarzenia na Ukrainie. Do tego wciąż bardzo daleka droga.

Jednocześnie nie można wykluczyć, że w przyszłości Amnesty International może z łatwością powrócić, w taki czy inny sposób, do swoich oskarżeń. Wtedy oczywiście gdy będzie taka potrzeba chwili, co już powoduje, że liderom rządzącej aktualnie na Ukrainie- zbrodniczej juncie, grunt zaczyna palić się pod stopami, i że będzie to na nią narzędzie bezpośredniego nacisku.

Chodzi o to, że tego typu organizacje stale się balansują. Ujawnią trochę prawdy, co staje się natychmiast sensacją, przywraca to im też nadszarpnięty autorytet, rośnie do nich zaufanie. Ale potem można ich naciskać, wypłacać pieniądze i natychmiast zaczynają przepraszać.  Dla działaczy AI to przede wszystkim biznes. Ponadto musimy pamiętać, że ta organizacja zawsze miała wyjątkowo negatywny stosunek do Rosji i wszystkich tych krajów, z którymi na pieńku ma światowy hegemon i jego pachołki.

*

Popołudniowa (06.08.2022r.) odprawa Ministerstwa Obrony Rosji, najważniejsze informacje:

Precyzyjny atak rosyjskich sił powietrznych na twierdzę formacji „Legionu Zagranicznego” w obwodzie dniepropietrowskim zlikwidował ponad 80 zagranicznych najemników. Ponadto w obwodzie chersońskim został trafiony tymczasowy ośrodek rozmieszczania 46 brygady powietrznej Ukraińskich Sił Zbrojnych (USZ). Jednocześnie wobec ogromnych strat wojsk ukraińskich w rejonie Mikołajowa personel wojskowy Ukraińskich Sił Zbrojny odmówił wykonania rozkazu ataku, opuścił swoje pozycje i dopuścił się dezercji.

„Rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne zniszczyły tymczasowe centrum rozmieszczenia 46 brygady lotniczej Ukraińskich Sił Zbrojnych w obwodzie chersońskim”– poinformował na briefingu oficjalny przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa Obrony, generał broni Igor Konaszenkow.

„W rejonie osady Biełogorka w obwodzie chersońskim naloty Rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych i ostrzał jednostek artylerii uderzyły w tymczasową lokalizację 46 brygady lotniczej Ukraińskich Sił Zbrojnych. Zginęło ponad 400 nacjonalistów”– powiedział przedstawiciel resortu obrony.

Ponadto w wyniku uderzeń precyzyjnej broni Rosyjskich Sił Powietrznych na stanowiska bojowe 105 batalionu 63 brygady zmechanizowanej USZ w obwodzie chersońskim zginęło ponad 70 nacjonalistów, a około 150 zostało rannych.

W obwodzie dniepropietrowskim precyzyjny atak rosyjskich sił powietrznych na twierdzę formacji „Legion Zagraniczny” zlikwidował ponad 80 zagranicznych najemników oraz wyeliminował 11 jednostek specjalnego sprzętu wojskowego.

„Wobec ogromnych strat wojsk ukraińskich w kierunku Mikołajowa żołnierze jednostek 59 brygady piechoty zmotoryzowanej i 61 brygady piechoty oraz 35 brygady piechoty morskiej odmówili wykonania rozkazu ataku, opuścili swoje pozycje i zdezerterowali”– podkreśliło Ministerstwo Obrony.

Rosyjskie Siły Zbrojne, w ramach walki przeciwbateryjnej, zniszczyły ukraińską wyrzutnię wieloprowadnicowych systemów rakietowych Wilcha oraz amerykańskie MLRS HIMARS w rejonie Charkowa.

Zlikwidowano pięć wyrzutni MLRS Grad, trzy stanowiska samobieżnej artylerii Gwoźdik, stanowiska artylerii dział Hiacynt-B i cztery sztuki artylerii haubic D-30.

Rosyjskie siły kosmiczne zniszczyły dwa Su-25 ukraińskich sił powietrznych w ciągu jednego dnia, dodał Konaszenkow. Rosyjskie systemy obrony powietrznej zestrzeliły w powietrzu osiem dronów i przechwyciły 26 wielu wyrzutni rakiet.

Rosja wyśle do Jelenowki międzynarodowych ekspertów w celu zbadania ataku rakietowego USZ na tamtejszy areszt śledczy, w którym przetrzymywano ukraińskich jeńców wojennych. Dmitrij Poliański, pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy ONZ, ogłosił to na antenie podcastu The Dive.

„Żyjemy w świecie postprawdy (gówno prawdy wg. śp. księdza Józefa Tischnera) , w którym prawda nie ma znaczenia, a ludzie po prostu rzucają oskarżenia i składają oświadczenia, nie dbając o dowody, nie dbając o fakty. Oczywiście bardzo trudno, jeśli nie niemożliwe, dyskutować o czymkolwiek z takimi partnerami”– powiedział, mówiąc o próbach zrzucenia winy przez kraje zachodnie za to, co stało się z Rosją.

Według niego jasne jest, że areszt tymczasowy w Jelenowce został ostrzelany przez amerykański system wielokrotnego startu rakiet HIMARS, który ma w swoich zasobach uzbrojenia Ukraina.

Dyplomata podkreślił, że sytuacja w Jelenowce byłaby jeszcze większą hańbą dla strony ukraińskiej niż „operacja inscenizacji w Buczy”, gdzie do tej pory „nie przeprowadzono żadnych poważnych śledztw”.

„Dostarczyliśmy dowody i oczywiście zaprosimy międzynarodowych ekspertów, dziennikarzy i wszystkich innych”– dodał Poliański.

Wcześniej sekretarz generalny ONZ António Guterres zapowiedział rozpoczęcie misji mającej na celu zbadanie sytuacji w związku z ostrzałem aresztu śledczego w Jelenowce. W wyniku tego zbrodniczego ostrzału zginęło 50 ukraińskich jeńców wojennych, a kolejne 73 osoby zostały ranne. Jak zauważyło Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, Kijów zdecydował się na atak rakietowy, ponieważ „schwytani bojówkarze z pułku Azow zaczęli składać zeznania  ujawniając swoje zbrodnie, w tym przeciwko cywilom”.

„Obwód chersoński nie jest już pod jurysdykcją Ukrainy”– przypomniał wiceszef administracji regionalnej Kirył Stremousow.

„Wszystkie decyzje nazistowskiej elity, która osiadła w Kijowie, nie są dla nas tylko dekretem, te decyzje mają charakter kryminalny. Region Chersonia w rzeczywistości nie jest już pod jurysdykcją nazistowskiej elity, która przejęła władzę na Ukrainie”- powiedział Stremousow.

W ten sposób komentował doniesienia, że ​​Kijów zatwierdził kandydaturę Jarosława Januszewicza na stanowisko szefa chersońskiej Obwodowej Administracji Państwowej.

Według niego jest to „wirtualny gubernator” i „manekin”, który nigdy nie pojawi się w regionie Chersonia.

W obwodzie chersońskim na jesień planowane jest referendum w sprawie przystąpienia do Federacji Rosyjskiej, którego dokładna data zostanie ustalona w ciągu tego miesiąca. Jednocześnie przedstawiciele społeczności lokalnej przyjęli już deklarację polityczną dotyczącą przyszłego rozwoju swego regionu. Dokument w szczególności stwierdza, że ​​obwód chersoński jest historyczną częścią Rosji, a rosyjski wraz z ukraińskim stanie się językiem urzędowym regionu.

„Rosja przesłała sekretarzowi generalnemu ONZ António Guterresowi informację o strajku ukraińskiego wojska na terenie elektrowni atomowej w Zaporożu”– powiedział Dmitrij Poliański.

„Wysłaliśmy szczegółowe informacje o tej rażącej prowokacji do sekretarza generalnego ONZ”– napisał na portalach społecznościowych pierwszy zastępca przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy ONZ.

Jego zdaniem nadszedł czas, by ONZ „nazywała rzeczy po imieniu”.

Jak wcześniej informowano w MO, jedna z jednostek 45 brygady artylerii USZ wystrzeliła na teren elektrowni atomowej i Energodaru 20 pocisków kalibru 152 mm.

„Na szczęście ukraińskie pociski nie trafiły w pobliskie instalacje naftowe i paliwowe oraz w stację tlenową, dzięki czemu uniknięto większego pożaru i możliwego wypadku radiacyjnego w największej elektrowni jądrowej w Europie”– poinformował Poliański.

Poza tym, siły koalicji rosyjskiej zniszczyły w ciągu ostatniego dnia trzy punkty ostrzału USZ na okolicy Doniecka i Gorłówki, a także zlikwidowały do pięćdziesięciu bojowników ukraińskich. 

„Wspólne działania personelu wojskowego DRL i Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej zniszczyły następującą broń i sprzęt wojskowy wroga: jeden BM-21 Grad MLRS i dwa pojazdy opancerzone. Trzy punkty ostrzału wroga zostały stłumione na obszarach Awdiejewki, Nowgorodskiego i Diliejewki”- powiedział zastępca szefa Departamentu Milicji Ludowej DRL Eduard Basurin. 

Z kolei, jak powiedział dziś oficjalny przedstawiciel ML ŁRL Iwan Filiponenko, w ciągu ostatniego dnia jednostki ługańskie zlikwidowały do ​​45 bojowników ukraińskich formacji zbrojnych, dziewięć transporterów opancerzonych i cztery jednostki pojazdów specjalnych.

Ponadto, zbrojne formacje Ukrainy w ciągu ostatniego dnia 48 razy przeprowadziły ostrzał DRL, w wyniku czego na terytorium republiki spadło 312 pocisków. 

Ukraińskie formacje zbrojne w ciągu minionej doby ostrzelały dzielnicę: Kijowską, Kujbyszewską, Kirowską i Piotrowską- w Doniecku oraz Jelenowkę, Makiejewkę, Jasinowatą, Nowobachmutowkę, Mineralnoje i Jakowlewkę (w rejonie Doniecka), a także dzielnicę Nikitowską i Kalininską w Gorłówce, Gołmowski, Metallist, Zajcewo, Dolomitnoje i Żeleznaja Bałka (rejon Gorłówki). Do ostrzału używano MLRS Grad oraz artylerii o kalibrze 155, 152 i 122 mm, broni czołgowej i moździerzy.

W wyniku ostrzału zginęło 2 cywilów, a 7 osób zostało rannych. 

Uszkodzonych zostało również 28 budynków mieszkalnych i obiektów infrastruktury cywilnej.

*

Poniżej jeszcze raport za ostatnią dobę, sporządzony przez centrum prasowe ukraińskiego sztabu generalnego prowadzącego operację pacyfikacyjną przez połączone siły (Операція об’єднаних сил / Joint forces operation- OOS/JFO) ukraińskich formacji zbrojnych w Donbasie, na temat aktualnej sytuacji wzdłuż linii frontu:

Операція об’єднаних силп/Joint forces operation.

4 min.

„Ранкове зведення щодо ситуації в районі проведення операції Об’єднаних сил станом на 07:00 07 серпня 2022 року.

Сала У’країні!

Banderowcy zaniemówili, a ja nadal niecierpliwie czekam na kolejne bajki o nieustających zwycięstwach, chwale i domniemanej potędze ich u’krainy.

Oficjalna strona biura prasowego Operacji Połączonych Sił USZ znikła z Facebooka!!!!!!

Разом до перемоги!

Сала Україні! ᛋᛋ”

https://www.facebook.com/pressjfo.news/

*

Na zakończenie kilka aktualnych filmów:

*

*


©Powyższy tekst jest chroniony prawem autorskim. 

Wykorzystanie, jego części lub całości, tylko pod warunkiem podania linku do źródła.

75 uwag do wpisu “Wojna już nie domowa na Ukrainie 07.08.2022r.- 2602 dzień od nowego rozejmu (pełnowymiarowa operacja zbrojna USZ wobec republik w Donbasie, zakończona interwencją wojsk FR- dzień 172).

  1. https://t.me/sputnik/10271
    OT
    Konsul niemiecki została zatrzymana w Brazylii pod zarzutem zamordowania męża.
    Dyplomatka poinformował władze, że jej mąż, obywatel Belgii, zachorował, upadł, uderzył się w głowę i zmarł.
    Jednak podczas oględzin na ciele ofiary znaleziono siniaki, co wskazywało na to, że była kopana i bita cylindrycznym przedmiotem.

    Polubione przez 5 ludzi

  2. https://t.me/sputnik/10270
    Liban stracił statek towarowy z ukraińskim zbożem.
    Statek Razoni („Ratsoni”), pływający pod banderą Sierra Leone, wyruszył z portu w Odessie z 26000 tonami kukurydzy na pokładzie 1 sierpnia. Statek towarowy miał przybyć do Libanu w niedzielę rano.
    Statek, na który czekano w porcie w Trypolisie, zmienił kurs przed dotarciem do pierwotnie zapowiedzianego miejsca docelowego, powiedział libański minister robót publicznych i transportu.
    Ali Khamiya zasugerował, że kapitan Razoni czeka na instrukcje dotyczące określenia nowego celu podróży.
    foto

    Polubione przez 8 ludzi

  3. https://t.me/sputnik/10280
    Podobno szef Ministerstwa Rolnictwa Mołdawii Władimir Bolya będzie zmuszony zaprzeczyć własnym słowom, że brak paliwa w kraju powstał z powodu hurtowni z Ukrainy.
    Już teraz pojawiają się zarzuty, że minister jest agentem Kremla i jak w ogóle odważył się źle myśleć o Ukrainie, skoro każdy ma obowiązek myśleć tylko dobrze o Ukrainie, pisze @kruj_ka_md

    Polubione przez 8 ludzi

  4. Jedne z najbardziej znanych produktów z Rosji.

    ***.
    Wódka, Bałałajka, Matrioszka, Tołstoj, Czajkowski, T-34, Gagarin, Kałasznikow, Wagner!!
    Z Rosji z miłością!!

    Rosyjska piosenka o najemnikach (Grupa Wagnera) | Akim Apachev – Summer and Crossbows
    .https://www.youtube.com/watch?v=YF5pHJeK9VE
    .
    Soldiers Fortune – Wagner Group
    .https://www.youtube.com/watch?v=GDILcXOvGlg

    ****.
    Grupa Wagnera: Czy rosyjscy najemnicy stanowią zagrożenie dla interesów USA?
    .https://www.youtube.com/watch?v=gZ2Bq4X-fqU

    cdn.

    Polubione przez 6 ludzi

  5. Zastępca burmistrza Bachmutu Ołeksandr Marczenko informuje o „pogarszającej się sytuacji w mieście”. W częsci Bachmutu nie ma prądu, jest jeszcze woda, ale tylko dlatego ze ekipy naprawcze stale usuwają wszelkie uszkodzenia sieci wodociagowej;
    https://www.pravda.com.ua/news/2022/08/7/7362251/
    Plus opustoszały Kramatorsk w obwodzie donieckim który stał sie, podobnie jak sąsiedni Słowiańsk, faktycznie „miastem frontowym”;
    https://strana.today/news/402720-video-bezljudnoho-parka-imeni-pushkina-v-horode-kramatorsk.html

    Polubione przez 5 ludzi

  6. Czy ktoś ma ochotę na grę w Whac-A-Mole?
    .https://twitter.com/adamforindy/status/1556293724963049473

    Na Ukrainie można w nią grać na żywo

    ****.
    Obsługa moździerza (widać go zamaskowanego w tle) namierzona przez radar kontrbateryjny chowa się w norach przed ,,młotkiem” ognia zwrotnego.

    * – Whac-A-Mole to gra zręcznościówka, której główne zadanie polega na uderzaniu młotkiem w krety (i inne gryzonie), wychylające noski z norek.
    Pierwsza jej odsłona miała miejsce w roku 1971 i przeznaczona była na popularne w tamtym czasie automaty do gry.
    Developerzy z Activision postanowili wykorzystać jej sukces i reaktywować ją na konsolowym wyświetlaczu.
    Źródło: https://www.gry-online.pl/gry/whac-a-mole/zaa27

    Polubione przez 4 ludzi

  7. Cytat „Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował o natarciu wojsk rosyjskich na kilku kierunkach. Najważniejsze z podsumowania wroga
    – Na kierunku słowiańskim wojska rosyjskie przeprowadzają operacje szturmowe w rejonie Bogorodicznego.
    – Armia rosyjska i siłły sprzymierzone posuwają się w rejonie Doliny i Nowoługanskoje, walki toczą się na terenie miejscowosci Kodema.
    – Na kierunku artemowskim [czyli Bachmutu] wojska rosyjskie nacieraja w rejonach Lozowe-Piaski-Wesołe Aleksandrowka-Marinka”;
    https://t.me/RVvoenkor/22320

    Polubione przez 5 ludzi

  8. Nowe wieczorne przemówienie „Zeliboby” dla „ukroludu”. Cytat „Zełenski mówił o cięzkiej sytuacji na Donbasie oraz trudnym położeniu w obwodzie charkowskim i na południowej Ukrainie…„Sytuacja w Donbasie pozostaje bardzo trudna. Nasza armia robi wszystko, co możliwe, aby powstrzymać rosyjski terror i zadać największe straty najeźdźcom. Awdijewka, Piaski, Marjinka, Bachmut i inne „gorące punkty” w obwodzie donieckim stanowia poważny wysiłek i kosztuja dużo żyć [sił ukraińskich] . Ciężko i w obwodzie charkowskim, na południu naszego kraju, gdzie okupanci próbują skoncentrować siły. Kluczem teraz jest wciąż broń do naszej obrony, broń od partnerów. Codziennie i bez żadnych przerw, pracujemy nad zwiększeniem dostaw broni, aby wysłać na linię frontu systemy mocniejsze i dalekiego zasięgu. I spodziewamy się w tym tygodniu wiadomości od partnerów o pakietach wsparcia” – powiedział prezydent Ukrainy”;
    https://strana.today/news/402734-zelenskij-rasskazal-o-tjazheloj-situatsii-na-donbasse-i-ob-ozhidanii-postavok-oruzhija-video.html

    Polubione przez 6 ludzi

    • 3. ⚡️ Stany Zjednoczone zablokowały dostawy Himars MLRS na Ukrainę

      Do końca tego miesiąca Stany Zjednoczone nie będą dostarczać Ukrainie nowych systemów rakiet wielokrotnego startu. Powodem tego były pewne okoliczności zidentyfikowane przez stronę amerykańską, w szczególności możemy mówić o stratach sześciu Himars MLRS, które wcześniej zapowiadała strona rosyjska.

      Dostarczona zostanie tylko amunicja, ale w bardzo ograniczonych ilościach. Może to wynikać z faktu, że w wyniku precyzyjnych uderzeń rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych i systemów rakiet operacyjno-taktycznych część amunicji dostarczonej na Ukrainę (a koszt każdego pocisku szacowany jest na 150 tys. dolarów) uległa zniszczeniu.

      Informację, że dostawy Himars MLRS na Ukrainę zostały zablokowane przez stronę amerykańską, potwierdza również fakt, że zarówno w zeszłym, jak i przed tygodniem w Waszyngtonie, zapowiadając nową pomoc dla Ukrainy, nie wspomnieli, że taka broń zostanie tam wysłana .
      (…)
      5. Członkini Izby Reprezentantów Kongresu USA Lauren Boybert skrytykowała udzielenie pomocy wojskowej Ukrainie.
      Na swoim Twitterze skomentowała film dokumentalny CBS, w którym stwierdzono, że znaczna część pomocy wojskowej, którą kraje zachodnie wysyłają siłom ukraińskim, nie dociera do miejsc docelowych w tym kraju.
      (…)
      Czytaj całość
      Kronika Specoperacji
      https://cont.ws/@voenkorr/2347894

      Polubione przez 6 ludzi

  9. 💥💥💥💥💥
    Amnesty International przeprasza Ukrainę za raport o naruszeniu przez UAF praw wojennych
    .
    Międzynarodowa organizacja praw człowieka Amnesty International przeprosiła za „bolesny i gniewny” raport o łamaniu prawa wojennego przez siły zbrojne Ukrainy, donosi Reuters.
    Jednak organizacja nie wycofała swoich ustaleń, zauważa agencja.

    „Amnesty International głęboko ubolewa nad stresem i gniewem wywołanym naszym komunikatem prasowym na temat taktyki wojskowej Ukrainy.
    Priorytetem Amnesty International w tym i każdym innym konflikcie jest ochrona ludności cywilnej. Oczywiście najnowsze wydanie na ten temat zostało podporządkowane wyłącznie temu celowi ”- agencja cytuje przesłanie organizacji.

    Organizacja zauważyła, że ​​„w pełni trzymają się swoich wniosków, chociaż żałują spowodowanego bólu”.

    Raport organizacji odnosi się do przypadków militarnego wykorzystania budynków mieszkalnych w 19 osiedlach, a także wykorzystania szkół i szpitali do celów wojskowych.
    Nie oznacza to, że Amnesty International pociąga siły ukraińskie do odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez siły rosyjskie lub że ukraińskie wojsko nie podejmuje odpowiednich środków ostrożności w innych częściach kraju.

    Polubione przez 5 ludzi

  10. Strona ukraińska przyznała ze celem dzisiejszego ataku rakietowego na obwód winnicki były „obiekty wojskowe”. Cytat „W dniu Ukraińskich Sił Powietrznych Rosjanie przypuścili ataki rakietowe na obiekty wojskowe w pobliżu Winnicy. Są osoby ranne…Pisze o tym na Facebooku dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy…Również w komunikacie dowództwa mówi się, że badane są przyczyny awarii systemu ostrzegania o zagrożeniu rakietowym”;
    https://strana.today/news/402742-rossijane-udarili-raketami-po-voennym-obektam-v-vinnitskoj-oblasti-est-postradavshie.html

    Polubione przez 5 ludzi

  11. `W tym artykule znajdziecie więcej o tym kim w rzeczywistości jest AI i jak jest finansowana. Jedyne czego ten artykuł nie wyjaśnia, to tego jaki był powód oskarżenia Ukrainy o zbrodnie wojenne. Jak wiemy Zachód nic nie robi bez powodu i tutaj ten powód tez jest. Tylko my o tym nie wiemy i musimy się domyślać.`

    `Dlaczego raport Amnesty o ukraińskich zbrodniach wojennych jest zaskakujący`

    Amnesty International oskarżyła w raporcie Ukrainę o poważne zbrodnie wojenne. Kijowskie protesty i zachodnie media jak Der Spiegel relatywizują raport.

    Fakt, że Amnesty International oskarżyła Ukrainę o poważne zbrodnie wojenne jest ze wszech miar zaskakującą sensacją. Dlatego Kijów i zachodnie media tak ostro reagują na ten raport. Tutaj pokażę, dlaczego raport Amnesty jest zaskakującą sensacją.

    Amnesty jest całkowicie nieprzejrzysta

    Amnesty International twierdzi, że nie przyjmuje pieniędzy od państw, ale nie można tego sprawdzić, ponieważ Amnesty jest całkowicie nieprzejrzysta w swoich finansach.

    Najnowszy raport o dochodach międzynarodowej organizacji macierzystej Amnesty International za rok 2016 podaje całkowity dochód na poziomie 68,4 mln funtów, z czego 62,8 mln funtów pochodzi od organizacji krajowych Amnesty International. Dodatkowo fundacje przekazały prawie cztery miliony funtów. Wśród nich znaleźli się dobrzy znajomi, tacy jak Fundacja Społeczeństwa Otwartego George’a Sorosa oraz Loteria Kodów Pocztowych z Holandii (więcej o tym później) i Szwecji.

    Aby więc zrozumieć, jak Amnesty International finansuje samą siebie, trzeba przyjrzeć się krajowym pod organizacjom, bo to one wnoszą ponad 90 proc. do dochodów międzynarodowej organizacji parasolowej Amnesty. Jednak krajowe „Amnesty” również są całkowicie nieprzejrzyste.

    Niemiecki oddział Amnesty International również w swoim raporcie rozliczeniowym oraz w rachunku zysków i strat nie podaje praktycznie żadnych informacji o pochodzeniu pieniędzy. Dowiadujemy się jedynie, że 53 procent całkowitego dochodu w wysokości 25,7 mln euro pochodzi od sponsorów, a kolejne 30 procent z darowizn. Nie ujawniono jednak, kim są zwolennicy i darczyńcy.

    Nie ma list głównych darczyńców i osób wspierających, jedynie w niektórych sprawozdaniach w raporcie rocznym. Na przykład Deutsche Postcode Lottery przekazała 300 000 euro.
    Ukryte finansowanie przez państwa?

    Można powiedzieć, że dochody Amnesty International są całkowicie nietransparentne. Amnesty twierdzi, że nie otrzymuje pieniędzy od państw. Lubię też wierzyć, że Amnesty nie przyjmuje pieniędzy, które pochodzą bezpośrednio od państwa, ale jest mnóstwo sztuczek, aby to zamaskować i uzyskać pieniądze pośrednio od państw i rządów.

    Zwróciłem na to uwagę jakiś czas temu na przykładzie Bellingcat. Bellingcat jest – według zachodnich mediów – „niezależną platformą badawczą”, ale w rzeczywistości Bellingcat jest narzędziem zachodnich służb wywiadowczych, co właśnie zostało po raz kolejny potwierdzone.

    Napisałem powyżej, że Loteria Kodów Pocztowych to „dobra znajomość”. Rzeczywiście, Holenderska Loteria Kodów Pocztowych jest również głównym fundatorem Bellingcat, na co zwróciłem uwagę w artykule o finansowaniu Bellingcat. Ponadto Bellingcat jest finansowany przez fundacje takie jak holenderska Fundacja Adessium, która jest niczym innym jak instrumentem do ukrywania płatności od rządu holenderskiego. Adessium otrzymuje pieniądze od rządu holenderskiego i przekazuje je innym organizacjom. W ten sposób zwykli obywatele nie widzą, że organizacje, które są rzekomo niezależne od państw, są w rzeczywistości finansowane przez państwa. Ta forma ukrywania przepływu państwowych pieniędzy jest na Zachodzie powszechna.

    Ponieważ krajowe oddziały Amnesty International, jak widać na przykładzie Niemiec, utajniają swoich finansistów, nie można sprawdzić, czy Amnesty faktycznie jest finansowana przez państwa tym pośrednim kanałem.

    Przykłady Transparency International i Reporterów bez Granic sugerują, że Amnesty również otrzymuje finansowanie ze strony państwa. Te dwie organizacje są nieco bardziej przejrzyste niż Amnesty, można więc z ich stron dowiedzieć się, że nie otrzymują praktycznie żadnych datków od entuzjastycznie nastawionych obywateli, ale są niemal w całości finansowane – bezpośrednio lub pośrednio (poprzez fundacje takie jak Adessium) przez państwa Zachodu.

    Dlatego mam wątpliwości, czy sponsorzy i datki w milionach, o których wspomina Amnesty Germany, pochodzą od wielu drobnych darczyńców, czyli zwykłych ludzi. Wręcz przeciwnie, wydaje się prawdopodobne, że Amnesty jest finansowana przez państwa zachodnie i zachodnie fundacje, podobnie jak Transparency International i Reporterzy bez Granic. Brak przejrzystości finansów Amnesty International jest tego kolejnym dowodem.

    A ten, kto płaci, jak wiadomo, zamawia muzykę. Amnesty jako wierny sługa Zachodu

    Zachowanie Amnesty International sugeruje, że organizacja ta jest finansowana przez państwa zachodnie zawoalowanymi kanałami, gdyż Amnesty nie jest w żadnym wypadku neutralną organizacją praw człowieka, lecz jednym z wielu (propagandowych) instrumentów polityki zachodniej.

    Staje się to jasne, gdy przyjrzymy się, kogo Amnesty zwykle krytykuje, a kogo nie. Na przykład Amnesty zawsze była jednym z najgłośniejszych zwolenników antyrządowych i prozachodnich dziennikarzy w Rosji. Wspieranie dziennikarzy, którzy są krytyczni wobec rządu jest dość chwalebne, ale niestety dziennikarze z krajów zachodnich, którzy są krytyczni wobec rządu, nie otrzymują takiego wsparcia od Amnesty International, kiedy mają kłopoty z rządami w swoich krajach.

    Nie jest to bynajmniej moje bezpodstawne oskarżenie; raczej samo kierownictwo Amnesty powiedziało to całkiem szczerze w rozmowie, która wyszła na jaw. Konkretnie rozmowa dotyczyła tego, że kierownictwo Amnesty 2021 otwarcie powiedziało, że nie będzie wspierać łotewskich dziennikarzy, których jedynym przestępstwem była praca dla rosyjskich agencji informacyjnych i którzy zostali z tego powodu aresztowani, i że nie będzie robić z tych spraw sprawy publicznej. Kierownictwo Amnesty powiedziało jednocześnie, że Amnesty wspiera takich dziennikarzy, gdy jest przeciwko Rosji.

    Czy Amnesty International może wyraźniej powiedzieć, że jest to instrument używany przeciwko państwom, które Zachód uznał za wrogów?

    To jest powód, dla którego ostatni raport Amnesty oskarżający Ukrainę o poważne zbrodnie wojenne jest tak zaskakujący i sensacyjny, ponieważ Amnesty zwykle świadomie przymyka oko na naruszenia praw człowieka popełniane przez państwa Zachodu i państwa przyjazne Zachodowi, co kierownictwo Amnesty szczerze podzieliło w rozmowie, która stała się publiczna.

    Raport Amnesty

    Amnesty International opublikowała na początku sierpnia raport, w którym oskarża Ukrainę o umieszczanie ciężkiej broni w dzielnicach mieszkalnych i ostrzeliwanie z nich. W ten sposób ukraińska armia zamienia obiekty cywilne, takie jak domy, szpitale, przedszkola i tak dalej, w cele wojskowe. W oświadczeniu prasowym Amnesty International dotyczącym raportu napisano:

    „Ukraińskie wojsko zagroziło ukraińskim cywilom, ustanawiając bazy i systemy broni w dzielnicach mieszkalnych – w tym w szkołach i szpitalach – w ramach obrony przed rosyjską inwazją, powiedziała dziś Amnesty International.
    Taktyka Ukrainy narusza międzynarodowe prawo humanitarne, przekształcając obiekty cywilne w cele wojskowe. Kolejne rosyjskie ataki na zaludnione tereny zabiły cywilów i zniszczyły cywilną infrastrukturę.”

    To jest dokładnie to, o co Rosja oskarża ukraińską armię od początku rosyjskiej interwencji i o czym wielokrotnie informowałem od początku marca: Ukraińska armia znęca się nad cywilami jako żywymi tarczami. „Media wysokiej jakości”, takie jak Der Spiegel, albo o tym milczały, albo określały to jako rosyjską propagandę, mimo że już w kwietniu można było wyczytać między wierszami w Der Spiegel, że redaktorzy Spiegla byli tego świadomi.

    Ale tę zbrodniczą akcję ukraińskich wojskowych coraz mniej da się ukryć, dopiero niedawno nawet „Welt” o niej poinformował, choć może nie do końca dobrowolnie, bo działo się to w transmisji na żywo i dlatego nie można było wyciąć jej z relacji korespondenta.

    Raport oznacza również, że wiele ataków na dzielnice mieszkalne, określanych przez zachodnie media jako rosyjskie zbrodnie wojenne, było OK w świetle prawa międzynarodowego, ponieważ poprzez stacjonowanie ciężkiej broni w dzielnicach mieszkalnych i rozmieszczanie jej z nich, Kijów uczynił je legalnymi celami wojskowymi.

    Reakcje

    Kijów oczywiście ostro zareagował, oskarżając Amnesty o udział w rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej i propagandowej. Kijów jest wściekły, a szefowa ukraińskiej sekcji Amnesty ogłosiła swoją rezygnację w proteście przeciwko raportowi. To zrozumiałe, bo zgodnie z obowiązującym obecnie na Ukrainie prawem, jako przedstawicielce Amnesty na Ukrainie grozi jej nawet postępowanie karne za wspieranie „rosyjskiej agresji”, dlatego musiała w pośpiechu i z całą wyrazistością zdystansować się od raportu, choćby dla samoobrony.

    Spiegel czuł się zmuszony do relatywizowania ukraińskich zbrodni wojennych, które Amnesty udokumentowała w długim artykule, a w niektórych przypadkach nawet do całkowitego ich zanegowania.

    Reakcja Spiegla nie jest zaskakująca, ponieważ relacjonuje on ukraińskie zbrodnie wojenne od początku wojny w kwietniu 2014 r. Zaskakujące jest natomiast to, że Amnesty w końcu zajęła się ukraińskimi zbrodniami wojennymi.

    https://www.anti-spiegel.ru

    Polubione przez 3 ludzi

Możliwość komentowania jest wyłączona.