Wojna domowa na Ukrainie 23.11.2017r.- 1000 dni od nowego rozejmu.

Ługańsk wczoraj.

„Złoty pociąg” został ostatnio zastąpiony przez Antoniego Macierewicza „złotym funduszem”.

Czytaj dalej

Reklamy

Wojna domowa na Ukrainie 22.11.2017r.- 999 dzień od nowego rozejmu.

„W związku ze zwiększeniem liczby rosyjskich żołnierzy, a także aktywizacją najemników ukraińskie Siły Zbrojne gotowe są do każdego scenariusza rozwoju wydarzeń w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności”– oświadczył prezydent Ukrainy na zwołanym w pośpiechu gabinetu wojennego.

Czytaj dalej

Wojna domowa na Ukrainie 21.11.2017r.- 998 dzień od nowego rozejmu.

Dziwne rzeczy zaczęły się dziać z budżetem i zadłużeniem państwa w rezultacie rządów PiS.

Czytaj dalej

Wojna domowa na Ukrainie 20.11.2017r.- 997 dzień od nowego rozejmu.

„Absurdalne jest podejrzenie, że Rosjanie mają chrapkę na kraje bałtyckie czy wręcz Polskę” – stwierdził pięć dni temu (16 listopada) były Kanclerz Niemiec Gerhard Schröder udzielając wywiadu tygodnikowi „Die Zeit”.

Czytaj dalej

Wojna domowa na Ukrainie 19.11.2017r.- 996 dzień od nowego rozejmu.

Przedwczoraj po zgodzie amerykańskiego Kongresu na sprzedaż Polsce systemu rakiet „Patriot”, jak zwykle na oficjalnym portalu informacyjnym MON ukazał się poświęcony temu tematowi specjalny komunikat.

Czytaj dalej

Wojna domowa na Ukrainie 18.11.2017r.- 995 dzień od nowego rozejmu.

Delegacja z sił zbrojnych USA wizytowała strefę ATO w Donbasie.

No i oto przy ustawionym przetargu na autokary dla wojska, który wygrała firma „Autosan” z Sanoka będąca obecnie w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, sprawdziła się zasada babci Leoni z kultowego filmu czasów PRL-u „Sami swoi”, czyli: „sąd, sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie”.

Czytaj dalej

Wojna domowa na Ukrainie 17.11.2017r.- 994 dzień od nowego rozejmu.

Pośliznął się na minie.

Po wczorajszej autoreklamie dotyczących sukcesów jakie podobno mają miejsce w Siłach Zbrojnych oraz zapewnieniu Polsce bezpieczeństwa zewnętrznego, dzięki osobistym staraniom podejmowanym przez Antoniego Macierewicza jako szefowi MON. Dziś do tej beczki miodu dostała się łyżka dziegciu, bo okazało się, że nie wszystko jest tak piękne jak to on wczoraj odmalował opinii publicznej.

Czytaj dalej