26.10.2016 – Syria: 392 dzień sprzątania świata…


B-52 sfotografowany przez syryjskiego pilota nad Al-Szadadi…

26.10.2016 czyli 392 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

Szeroko reklamowana przez USA akcja wyzwolenia irackiego Mosulu miała na celu szybkie zajęcie miasta i jego rejonu, tak by wszem i wobec odtrąbić zwycięstwo tuż przed wyborami prezydenckimi w USA, dając tym samym kilka wyimaginowanych procent głosów dla urzędującego prezydenta i jego demokratycznej kandydatki na ten urząd.
Po dwóch tygodniach ofensywa stoi praktycznie w miejscu, sukcesu nie ma – chyba że sukcesem są bombardowane szkoły i szpitale.
Samo przygotowanie ofensywy szło tak długo i w sposób tak otwarty, że umożliwiło to terrorystom ewakuację rodzin i części swoich sił do Syrii oraz odpowiednie przygotowanie obrony.

Tymczasem w Syrii samoloty Federacji oraz Damaszku „w sposób umiarkowany” bombardują terrorystów wokół Aleppo – unikając bombardowań samego kotła – wytrącając tym samym Zachodowi argumenty o rzekomych „zbrodniach wojennych”.

Czytaj dalej

Syria: 329 dzień sprzątania świata…


https://pbs.twimg.com/media/Cqi4cuSXgAA2_Dv.jpg:large
Wizyta szefa irackich Kurdów w Turcji. Wita ich minister spraw zagranicznych Turcji…

23.08.2016 czyli 329 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

Tak jak we wszystkich poprzednich sytuacjach, gdy armia syryjska zwyciężała terrorystów wszelkiej maści – tak i teraz – w czasie bitwy o Aleppo jesteśmy i będziemy świadkami kwiku zachodnich mediów i nieskoordynowanych, zaprzeczających sobie wypowiedzi zachodnich polityków – głównie amerykańskich.
Po wczorajszej, dość „umiarkowanej” wypowiedzi, dziś Pan Kerry, który przebywa z „roboczą wizytą” w Nigerii wyraził się dość niejednoznacznie, z jednej strony twierdząc że USA nie mogą być „zakładnikiem ekstremizmu” a USA mają możliwości ten terroryzm wykorzenić. Z drugiej strony „Waszyngton zobowiązał się do walki z terroryzmem i z tego powodu USA w tym roku stworzyły nową strategię walki z brutalnym ekstremizmem i Stany będą wspierać swoich partnerów w tej walce”…
Bądź tu mądry i pisz wiersze w których wyjaśnisz co poeta Kerry miał na myśli i co może oznaczać podział terrorystów na „zwykłych” oraz „brutalnych”…
Ciekawe czemu Amerykanie nie wykorzystują swoich możliwości by terroryzm wykorzenić?
Czytaj dalej